Mateusz Bogusz nie zaliczy meksykańskiego rozdziału swojej kariery do udanych. Trzy gole i siedem asyst w 39 meczach to słaby bilans, biorąc pod uwagę oczekiwania, jakie wielu miało z przenosinami polskiego pomocnika do Cruz Azul. Wygląda na to, iż niedługo przed pięciokrotnym reprezentantem Polski kolejna okazja do pokazania światu swoich umiejętności. Na dodatek na dobrze znanej mu ziemi.
REKLAMA
Zobacz wideo Mocne spięcie na linii Kosecki-Skorża. "Ty się, k***a, to przedszkola nadajesz!"
Wielki transfer Bogusza? "Jest o krok"
"Mateusz Bogusz jest o krok od zmiany klubu. Do sfinalizowania transferu pozostały już tylko formalności" - ogłosił portal meczyki.pl, informując iż polski pomocnik ma zostać zawodnikiem Houston Dynamo.
"Według naszych informacji Bogusz poleciał już na testy medyczne do Stanów Zjednoczonych. jeżeli nie bezie żadnych przeciwwskazań, to podpisze po nich umowę z nowym klubem" - czytamy w medialnych doniesieniach.
Polskie źródło nie jest pierwszym, które poinformowało o możliwym transferze. "Kluby już wymieniają dokumenty dotyczące transakcji o wartości sześciu mln dolarów stałych i czterech mln dolarów zmiennych, co przekracza kwotę zainwestowaną. Polak podpisze kontrakt na trzy lata z opcją przedłużenia o kolejne 18 miesięcy" - pisał na X dziennikarz Cesar Luis Merlo.
Nie żyje znany miliarder. Był właścicielem giganta
Co interesujące Bogusz nie byłby pierwszym Polakiem w historii Houston Dynamo. Jeszcze nie tak dawno grał tam Sebastian Kowalczyk. W 86 meczach zdobył siedem goli i zaliczył trzy asysty. w tej chwili były piłkarz Pogoni Szczecin nie ma klubu.
Bogusz już wcześniej grał w amerykańskim klubie. W Los Angeles FC w 94 spotkaniach zanotował świetne liczby. 24 gole i 19 asyst sprawiły, iż zagrał choćby w reprezentacji Polski. Do tej pory zaliczył w jej barwach pięć meczów.

1 godzina temu














