Piłkarz wyleciał z boiska za dwie żółte kartki otrzymane w ciągu zaledwie pięciu minut po wejściu na boisko. W meczu Wieczystej Kraków z Podbeskidziem Bielsko-Biała doszło do iście kuriozalnej sytuacji, która całe spotkanie wywróciła do góry nogami. Budowana za wielkie pieniądze Wieczysta jeszcze w 87. minucie prowadziła 2:1, a mecz skończyła z pustymi rękoma.