Kiedy Salomon po raz pierwszy przedstawił swoją koncepcję „gravelowego” biegania, nie do końca czułem, iż to jest coś, czego nasz biegowy świat potrzebuje. Okazało się jednak, iż wystarczyło wypuścić fantastyczne buty w tej kategorii, żeby zmienić moje zdanie. Salomon Aero Glide 3 GRVL to były jedne z moich ulubionych butów 2025 roku.
Ich następca, Salomon Aero Glide 4 GRVL, to przez cały czas świetna propozycja i godna kontynuacja. W obu przypadkach mówimy jednak o butach dość uniwersalnych, o codziennych treningówkach, które poradzą sobie w szerokim spektrum zastosowań, ale to na spokojnych, codziennych przebieżkach błyszczą najmocniej.
Francuska marka postanowiła jednak pójść krok dalej i spróbować ten koncept rozszerzyć. I tak powstał model Salomon GRVL Concept – model, który ma być nie tylko komfortowy na asfalcie i lekkim trailu, ale przede wszystkim ma być szybki.
Konstrukcja i cholewka
Salomon GRVL Concept to buty z płytką karbonową przeznaczone na mieszaną nawierzchnię – sprawdzą się zarówno na asfalcie, jak i w lekkim trailu. Cała konstrukcja tego buta zdaje się krzyczeć „jesteśmy uniwersalne”, ale jednocześnie już samo to, iż mamy tutaj płytkę karbonową, dość jednoznacznie sugeruje, kto jest odbiorcą tego modelu. To buty, w których będziemy w stanie biegać gwałtownie i długo. A więc idealne nie tylko na trening maratoński, ale też na same zawody czy to odbywające się na styku miasta i lasu, czy na biegi ultra w niezbyt technicznym terenie.
Cholewka to materiałowa, skarpetowa konstrukcja od wewnątrz i do tego siateczka od zewnątrz. Nie mamy tu języka, całość jest miękka i elastyczna, ale też przez to niezbyt stabilna, choć w paru miejscach mamy delikatnie wzmocnione elementy (choć w moim odczuciu one nie tyle stabilizują, co chronią stopę przed uderzeniami w korzenie czy kamienie). Stopa ma w środku sporo luzu mimo tego, iż materiał opina ją dość ściśle. Czubek buta jest też obłożony wzmacniającą taśmą. Za piętą mamy tutaj heel tab ułatwiający zakładanie buta, od wewnątrz poduszeczki wspomagające trzymanie pięty, a sam materiał jest na tyle wysoki, iż może służyć jako swego rodzaju stuptuty. Wiązanie to znany z trailowych propozycji Salomona system Quicklace neo.


Kiedy Quicklace neo pojawił się w ostatnich Aero Glide 4 GRVL, byłem do niego sceptycznie nastawiony – obawiałem się, iż nic nie zastąpi sznurówek. Ale jak się okazało, zarówno tam, jak i w GRVL Concept był to strzał w dziesiątkę. Uzyskanie dobrego lockdownu jest dziecinnie proste, a wbudowane w cholewkę elementy ułatwiają trzymanie nadmiaru „sznurówki” blisko buta. Na przestrzeni ponad 100 km, jakie zrobiłem w tym modelu, ani razu nie miałem problemu z poluzowaniem się Quicklace’ów.
Podeszwa środkowa
Podeszwa środkowa to tak naprawdę serce całej magii Salomonów GRVL Concept. Dwie warstwy pianki OptiFoam+ (pianka PEBA) są tutaj przedzielone płytką karbonową Energy Blade. I o ile pianka jest bardzo miękka w dotyku, a stopa przyjemnie się w nią zapada, tak płytka działa tutaj stabilizująco podczas spokojnego biegania i trzyma stopę w ryzach. Z drugiej strony jednak, kiedy przyspieszamy, pianka uwydatnia swoją sprężystość, a płytka wchodzi w tryb „trampoliny” i odczuwalnie wspomaga wybicie. Takie dwojakie odczucia to zdecydowanie największa zaleta tego konceptu.
Podeszwa jest średniej szerokości – z przodu buta i pod piętą nie mogę narzekać na ilość miejsca. Pod łukiem stopy jest jednak lekkie wcięcie, które sprawia, iż GRVL Concept to buty raczej dla biegaczy z neutralnym wzorcem lądowania. Pronatorzy mogą tutaj zbyt mocno zapadać się do wewnątrz.
Salomon GRVL Concept to buty z 6 mm dropem, a więc w porównaniu z innymi „gravelowymi” propozycjami Salomona mamy tutaj zejście z 8 do 6 mm. Pod piętą pianki jest 43 mm, a buty w rozmiarze samplowym ważą 260 g. W moim rozmiarze – 45 1/3 – to już 285 g. Jak na tak masywne buty, tyle ogumienia i takie zastosowanie, waga jest jak najbardziej akceptowalna.

Podeszwa zewnętrzna
Podeszwa zewnętrzna to spore pokrycie gumą Contagrip, ale głównie po bokach buta i w przedniej jego części. Na środku i pod piętą pianka jest odkryta. Bieżnik jest, jak to oficjalnie mówi Salomon, inspirowany ogumieniem w rowerach gravelowych. I faktycznie – kołki są dość drobne i płytkie (2 mm). Taki bieżnik powinien sobie bardzo dobrze radzić na asfalcie, szutrze czy w lekkim, niezbyt technicznym trailu. Guma Contagrip to też gwarancja wytrzymałości – po ponad 100 km w tym modelu przez cały czas nie widać na niej żadnych oznak zużycia.
Jak się biega w Salomon GRVL Concept?
A jak się w tym modelu biega? Bardzo przyjemnie. Salomon GRVL Concept to buty, które radzą sobie z bardzo szerokim spektrum zadań, jakie w ich stronę skierujecie. Płytka karbonowa sugeruje szybkie bieganie, więc od tego tematu zacznijmy.
Pianka OptiFoam+ jest bardzo miękka, ale w połączeniu z płytką Energy Blade przy szybszym tempie podbija odczucie dynamiki. Testowałem możliwości GRVL Concept zarówno na asfalcie, jak i na szutrowych ścieżkach, i w obu przypadkach nie mogłem narzekać na to, jak było sprężyście i „napędzająco”. Trochę lepiej jednak sprawdziły się na dłuższych tempowych odcinkach niż na krótkich interwałach. To też dość mocno pokazuje, iż jeżeli chcemy traktować Salomony GRVL Concept jako buty startowe, to im dłuższy dystans, tym lepiej się one sprawdzą – nie warto jednak nastawiać się tutaj na typowe odczucia karbonowych startówek. Efekt dynamiki jest tutaj trochę przytłumiony, chociażby przez spore „ogumienie”.


Sama obecność karbonu nie sprawia jednak, iż są to buty tylko do szybkiego biegania. choćby na spokojnych kilometrach po mieszanej nawierzchni GRVL Concept radzą sobie bardzo dobrze – ba, porównywalnie do Salomonów Aero Glide 4 GRVL, które pod kątem komfortu na easy runach są fenomenalne. Tu uwydatnia się kolejna zaleta pianki OptiFoam+ w połączeniu z płytką karbonową: nogi i mięśnie nie męczą się aż tak bardzo na długich treningach. Oczywiście nie jest to jakaś kolosalna różnica względem konkurencji, ale jest na tyle duża, iż po prostu to czuć.
Stabilność
Pod kątem stabilności jest poprawnie. Cholewka jest na tyle „luźna”, iż u osób z większymi problemami z pronacją raczej zbyt wiele nie zdziała. Pozwala na dość swobodne poruszanie się stopy na boki, co jednym spodoba się, a innych może dyskwalifikować. Sama podeszwa przez swoją miękkość i szerokość też jakoś wybitnie pod tym względem nie pomaga. Aczkolwiek jak na buty neutralne, moim zdaniem nie ma tu na co narzekać. Przy ostrzejszych zakrętach i nagłych zmianach kierunku trzymanie stopy jest akceptowalne.
Wygląd
Bardzo dużą zaletą Salomonów GRVL Concept jest ich wygląd. To naprawdę bardzo dobrze wyglądające buty i muszę tu przyklasnąć projektantom – zwłaszcza iż dostępne warianty kolorystyczne prezentują się wspaniale. Ja testowałem wariant fioletowo-czarny. Wiadomo, wygląd nie jest najważniejszy w butach do biegania, ale jeżeli dostajemy świetne buty, a jednocześnie prezentują się one miło dla oka – narzekać nie będę. Salomon GRVL Concept kosztuje 1060 zł i jest dostępny w Sklepie Biegacza.
Podsumowanie
Salomon GRVL Concept to bardzo interesująca propozycja. Łączy nie tylko dwa światy – asfalt i trail, ale też dwa zastosowania – zawody i codzienne treningi. To bardzo uniwersalny model z dynamicznym zacięciem, który zdecydowanie bardziej zadowoli biegaczy miejskich, którzy chcą wybiec poza utarte ścieżki, ale też wystartować w czymś innym niż biegi uliczne. Dla fanatyków biegów trailowych to raczej będzie tylko ciekawostka, ale też bardzo dobra opcja na zawody w nieco mniej technicznym terenie.
Plusy:
- Płytka karbonowa Energy Blade realnie wspomaga wybicie przy szybszym tempie;
- Bardzo komfortowe również na spokojnych, długich treningach;
- System Quicklace neo – pewny lockdown;
- Solidna trwałość podeszwy (brak śladów zużycia po 100+ km);
- Uniwersalność – sprawdzają się na asfalcie, szutrze i lekkim trailu;
- Bardzo atrakcyjny wygląd i kolorystyka (m.in. wariant fioletowo-czarny).
Minusy:
- Luźna cholewka i wcięcie pod łukiem stopy inie sprawdzi się przy większych problemach z pronacją;
- Efekt dynamiki przytłumiony przez spore ogumienie w porównaniu do typowych karbonowych startówek;
- Lepiej sprawdzają się na dłuższych, tempowych odcinkach niż na krótkich interwałach.
Recenzję przygotował
. Biega od 2019 roku. Mocno wkręcony w nowinki technologiczne w bieganiu, na swoim kanale na YouTube i Instagramie testuje buty. Założyciel wrocławskiego crew biegowego Waves Running. Z zawodu programista.

2 tygodni temu









