Jelena Rybakina w ostatnich miesiącach musiała zmagać się z wieloma zarzutami i atakami pod kątem swojej relacji z zawieszonym przez WTA trenerem, Stefano Vukovem. Kazaszka wdała się z nim w romantyczną relację, a choć ten miał się nad nią znęcać psychicznie, broniła go. Stąd też kiedy w trakcie rozmowy padł temat trenowania, deklaracja tenisistki zaskoczyła odbiorców. Stanęła ona w opozycji do Jasmine Paolini i Marii Sakkari.