Jeśli ktoś uważa, iż obecne temperatury są wysokie to niech poczekają do końca tygodnia. Nad Polskę zbliża się masa gorącego powietrza, która spowodować ma piekielne upały. W niektórych rejonach kraju na termometrach będzie można zobaczyć choćby 40 stopni Celsjusza! W takich temperaturach ciężko funkcjonować, a co dopiero ścigać się na żużlu. W związku z tym już w środę władze Ekstraligi zapowiedziały działanie.
Ostateczna decyzja miała zapaść do piątku, jednak już w czwartek opublikowano komunikat w tej sprawie. Uznano, iż najrozsądniejszym rozwiązaniem będzie zmiana godzin rozpoczęcia spotkań. Takie decyzje podjęto odnośnie meczów zarówno PGE Ekstraligi jak i Metalkas 2. Ekstraligi. To ma nieco zredukować dewastacyjne skutki ponad 30 stopniowych temperatur.
Zmiana godzin ma pomóc w walce z upałem
W niedziele w Ostrowie ma odbyć się spotkanie pomiędzy miejscową Moonfin Magnus Ostrovią a Polonią Piła. Według prognoz temperatura ma wynieść 30 stopni w cieniu. Początkowo mecz miał rozpocząć się o godzinie 15:00. Ekstraliga w oficjalnym komunikacie potwierdziła, iż rywalizacja rozpocznie się dwie i pół godziny później – o 17:30. Wtedy temperatura ma już nie dawać się tak we znaki.
Podobne decyzje podjęto w przypadku meczów PGE Ekstraligi w Zielonej Górze i Gorzowie. W województwie Lubuskim żar ma lać się z nieba. Prognozowana temperatura ma wynieść abstrakcyjne 38 stopni. Z tego powodu spotkanie Stelmet Falubazu Zielona Góra z Orlen Oil Motorem przełożono z godziny 17:00 na 19:00. Podobną decyzję podjęto w sprawie meczu Gezet Stali z Fogo Unią. Zamiast 19:30 pierwszy wyścig wystartuje o 21:00.
















