Sabalenka mówi wprost o pracy z psychologiem

3 godzin temu
Aryna Sabalenka od przegranego finału Australian Open nie pojawiła się na korcie. Trwająca już trzy tygodnie absencja Białorusinki dotyczy jednak tylko działalności sportowej. Pierwsza rakieta świata znalazła czas na udzielenie kilku wywiadów, a na łamach "First Red" postanowiła podzielić się swoimi doświadczeniami z pracy z psychologiem. - Na korcie może wydawać się, iż zachowuję się nieadekwatnie - stwierdziła 27-latka.
Porażka przeciwko Jelenie Rybakinie w finale Australian Open do dziś jest ostatnim spotkaniem rozegranym w 2026 roku przez Arynę Sabalenkę. Białorusinka, podobnie jak Iga Świątek, postanowiła zrezygnować z rywalizacji w turnieju WTA 1000 w Dubaju, ale nie pozwala, by świat tenisa zapomniał o niej choćby na chwilę.

REKLAMA







Zobacz wideo Świątek zatrzymana przez Rybakinę w Australian Open! Czego zabrakło?



Uchodząca za niezwykle kontrowersyjną postać 27-latka najpierw podpaliła internet, udzielając wywiadu raperowi L'ONE, który popiera rosyjską agresję na Ukrainę. W związku z tym, wielu kibiców zaczęło dopytywać, czy pierwsza rakieta globu wciąż jest sportowcem neutralnym.
Sabalenka mówi wprost o pracy z psychologiem. "To dało ogromny impuls"
Pozbawiona negatywnych komentarzy może być jednak inna rozmowa, którą z Sabalenką przeprowadził portal "First Red". Zawodniczka, która słynie z głośnych okrzyków i wylewania frustracji na korcie, odniosła się do swojego zachowania w trakcie rozgrywek głównego cyklu.
- Ogólnie rzecz biorąc, czułam się zniewolona. Z biegiem lat zdałam sobie sprawę, iż w życiu potrzeba równowagi. Że nie można iść za bardzo w jednym kierunku. Na korcie może wydawać się, iż zachowuję się nieadekwatnie, iż wybucham emocjami i osiągam swoje cele. Poza nim jednak zapominam o presji i wszystkim innym, z czym muszę się mierzyć jako sportowiec. Po prostu staram się dobrze bawić - powiedziała.


Białorusinka wyjawiła również, iż przez pięć lat pracowała z psychologiem. Jej zdaniem, efekty są widoczne, a terapia pozwoliła jej na ukształtowanie swojej mentalności.



- To długi proces, być może nie dla wszystkich. jeżeli jest ktoś, z kim możesz szczerze rozmawiać i nie wstydzić się niczego, to nie masz specjalnej potrzeby korzystania z pomocy psychologa. Ja pracowałam z psychologiem przez pięć lat i to dało ogromny impuls na początku mojej kariery - zaczęła.


- Chodziło o to, by zrozumieć, iż każdy jest człowiekiem, iż każdy zaczynał od zera, iż możesz osiągnąć wszystko, co tylko chcesz. Najważniejsze to wierzyć w siebie. Wiara, podejście do pracy i aktywność poza boiskiem - do tego wszystkiego doszłam już mając doświadczenie - stwierdziła.
Aryna Sabalenka przewodzi w światowym rankingu WTA. Białorusinka ma na swoim koncie 10 870 oczek, co pozwala jej na przewagę rzędu 3217 rankingowych punktów nad Igą Świątek. Na ten moment nie wiadomo, kiedy ponownie zobaczymy ją na korcie.
Zobacz też: Rywalce Świątek puściły nerwy. Jej wpis gwałtownie poszedł w świat. "Nie masz pojęcia"
Idź do oryginalnego materiału