Choć Jakub Moder pod kątem czysto piłkarskim jest czołowym polskim zawodnikiem, to do zbudowania dużej kariery potrzeba czegoś jeszcze. Mianowicie zdrowia, a to niestety u niego bardzo kuleje. Bardzo poważna, w dodatku najeżona komplikacjami podczas rehabilitacji, kontuzja kolana zabrała mu prawie dwa lata kariery. Zaś gdy w drugiej połowie zeszłego sezonu udało mu się odbudować formę, mizerne zdrowie znów się odezwało.
REKLAMA
Zobacz wideo Niesamowity wyczyn Tomasiaka. Czekaliśmy na to 18 lat
Moder znów terroryzowany przez poważną kontuzję
Polak nie rozegrał w tym sezonie jeszcze ani minuty. Początkowo nie do końca było wiadomo, co mu jest. Problem dotyczył pleców. Ostatecznie winna okazała się przepuklina kręgosłupa, a do wyleczenia tego niezbędna była operacja. Świeżo po niej przewidywano, iż gotów do gry będzie dopiero na wiosnę, ale późniejsze doniesienia przekonywały, iż może wrócić do treningów choćby w grudniu. Wygląda na to, iż ten bardziej optymistyczny scenariusz się sprawdził.
Dobre wieści ws. Polaka. Feyenoord sam je przekazał
Fanowskie konto Feyenoordu na portalu X "Feyenoord Polska" zapytało klub na portalu X, czy mógłby podzielić się zdjęciami Modera z treningu. Ich prośba nie została bez odpowiedzi, a rotterdamski zespół wrzucił kilka fotografii z Polakiem w roli głównej. Widzimy na nich, jak nasz reprezentant ćwiczy nie tylko na siłowni, ale także już w towarzystwie kolegów z drużyny oraz z piłką.
To sygnał, iż jego powrót się zbliża. Taki obrót spraw z pewnością ucieszy Jana Urbana. jeżeli Moder wróciłby już w styczniu, szczególnie w jego pierwszej połowie, będzie miał dwa miesiące do marcowych barażów o awans na mundial. To całkiem spora ilość czasu w złapanie rytmu meczowego oraz podbudowanie formy.
Zespół z Rotterdamu rywalizuje zarówno w Eredivisie, jak i Lidze Europy. Choć w tej drugiej ma tylko 3 pkt po sześciu meczach, więc musi wygrać pozostałe dwa (ze Sturmem Graz u siebie i w Sewilli z Realem Betis), by myśleć o 1/8 finału. Ogólnie Feyenoord zwyciężył tylko w trzech z dwunastu ostatnich spotkań. Choć to akurat nie musi być złe dla Polaka, bo być może szukając nowych rozwiązań, trener Robin van Persie będzie bardziej skory do dania mu większej szansy.

2 godzin temu
















