
Są karty punktowe z walki Mameda Chalidowa z Pawłem Pawlakiem, która była main eventem gali XTB KSW 117, która wczoraj odbyła się w Warszawie na miejscowym Torwarze. Co prawda, Chalidow przegrał to starcie przez TKO w czwartej rundzie, ale po trzech rundach na karcie jednego sędziego prowadził na punkty.
Gala XTB KSW 117 okazała się sukcesem dla Federacji KSW. Main event przyniósł ogrom emocji, a to wszystko za sprawą pojedynku dwóch różnych generacji. Reprezentantem old schoolu był Mamed Chalidow, czyli żywa legenda polskiego MMA, który w wieku 45 lat starał się zdobyć pas mistrzowski wagi średniej w pojedynku z aktualnie panującym czempionem Pawłem Pawlakiem.
Już wejście do klatki Chalidowa było bardzo ikoniczne i powodowało ciarki na plecach u ortodoksyjnych fanów mieszanych sztuk walki.
The legend, the challenger, the one and only Mamed Chalidow!
XTB #KSW117 | @CANALPLUS_SPORT | KSWTV pic.twitter.com/B7zz5Wdl34
- ZOBACZ TAKŻE: Iwo Baraniewski zastąpi kontuzjowanego Błachowicza?! Wielka walka na horyzoncie
Jak wyglądała walka?
Pojedynek ten już od samego początku pokazał, iż będzie on toczony według scenariusza, który przewidywało wielu kibiców i ekspertów. Paweł Pawlak okopywał nogi Mameda Chalidowa, czym kontrolował dystans i co rusz wyprowadzał ciosy, które metodycznie naruszały 45-latka. Chalidow natomiast próbował ekwilibrystycznych ciosów, ale na wszystkie Pawlak reagował w odpowiedniej chwili, cofając się i unikając uderzenia.
Przez trzy rundy Pawlak zadawał więcej ciosów, ale jego postawa nie potwierdzała przewagi, stąd reprymenda od trenera, który zapowiadał, iż jeżeli Pawlak nie będzie agresywniejszy to może stracić pas mistrzowski.
I w czwartej rundzie widzieliśmy Pawlaka nastawionego na atak. Po sprowadzeniu Chalidowa, mistrz wagi średniej zdominował go w parterze, uciekał przed próbami poddania przez rywala i cały czas obijał łokciami jego głowę. Finalnie na sekundę przed końcem rundy sędzia klatkowy Tomasz Bronder przerwał to starcie, a Paweł Pawlak po raz kolejny obronił tytuł mistrzowski największej organizacji MMA w Polsce.
History has been made! Pawel Pawlak defeats a legend in a 4-round tactical battle!
XTB #KSW117 | @CANALPLUS_SPORT | KSWTV pic.twitter.com/tTUr4tKUlm
Chalidow prowadził u jednego z sędziów
Teraz natomiast, w sieci pojawiły się karty punktowe z tego pojedynku. Co ciekawe, u jednego z sędziów, a konkretnie u Michała Łępickiego, Mamed Chalidow prowadził 29:28 po dwóch rundach. Pozostali dwaj sędziowie punktowi więcej wygranych rund przyznawali Pawlakowi, który u jednego prowadził 29:28, a drugiego 30:27.
Karty punktowe z tej walki możecie zobaczyć poniżej:
Official XTB #KSW117 Scorecard:
Pawlak def. Chalidow via TKO in Round 4 pic.twitter.com/QTJUg09yES
Teraz możnaby gdybać co by się stało z Mamedem Chalidowem w piątej rundzie, gdyby tylko sędzia Tomasz Bronder nie zdecydował się na przerwanie walki w ostatniej sekundzie czwartej odsłony. Jednak widząc skalę obrażeń na twarzy Chalidowa, to można zacytować klasyk z innej gwiazdy KSW, mówiący, iż „nie dałoby to nic”, bowiem najprawdopodobniej Paweł Pawlak dokończyłby dzieła zniszczenia, udawadniający, iż przerwanie sędziego Brodnera było adekwatne.

6 godzin temu














