
Obronić pas to zawsze piękna sprawa. Zrobić to jednak w sposób tak spektakularny to już wyższy poziom. Nokaut roku jak się patrzy!
Efektowne nokauty to czynnik, który przyciągający fanów zarówno na trybuny jak i przed telewizory. Chociaż kochamy też wyrównane pojedynki to nokaut jest zawsze swoistą wisienką na torcie.
W redakcyjnym gronie staraliśmy się wybrać najlepsze nokauty w polskim MMA w 2025 roku. Braliśmy pod uwagę zarówno widowiskowość, ale również pewne znaczenie miała istotność danego skończenia – stawka pojedynku czy prestiż organizacji.
Miejsce 3. Damian Rzepecki
Na najniższy stopniu podium melduje się zawodnik, któremu w ubiegłym roku przyznaliśmy tytuł Odkrycia Roku. Damian Rzepecki idzie przez FEN jak czołg i właśnie tak wyglądały finalne momenty jego ostatniego pojedynku. Zasypał on Patryka Duńskiego całym gradem ciosów. Prawdziwym „gwoździem do trumny” w tej walce dla pretendenta okazało się zaś uderzenie na wątrobę. Duński momentalnie zwinął się po nim z bólu. Rozpędzony Rzepecki kopnął jeszcze leżącego rywala, ale dzięki szybkiej reakcji sędziego na tym poprzestał.
Bilans mistrza Fight Exclusive Night w wadze lekkiej robi wrażenie – 9 walk, 9 zwycięstw, 9 skończeń przed czasem. Po prostu perfekcja. Mimo, iż rywalizuje on w najmocniejszej kategorii wagowej na świecie (nie bójmy się tego powiedzieć) to wydaje się, iż debiut w UFC jest tylko kwestią czasu. Damian ma 24 lata i wielkie ambicje i na dłuższa metę ciężko będzie mu o odpowiednie wyzwania u obecnego pracodawcy.
Pierwsze przymiarki do debiutu w UFC miały już miejsce przy okazji ubiegłorocznej gali w Paryżu, gdy było potrzebne zastępstwo. Ostatecznie wybór padł wówczas na kogoś innego. Wierzymy jednak, iż w 2026 roku to może się już udać. Jak nie bezpośrednio to choćby przez Dana White’s Contender Series.
A taki highlight jak z walki z Duńskim z pewnością się przyda!
DAMIAN RZEPECKI przez cały czas MISTRZEM!
Mistrz wagi lekkiej pokonuje Patryka Duńskiego w drugiej rundzie po ciosie na tułów i pozostaje niepokonany
9⃣ walk, 9⃣ zwycięstw przed czasem pic.twitter.com/lOvDF1sBNB
Miejsce 2. Iwo Baraniewski
Skoro mowa o DWCS to właśnie taką drogę do UFC obrał Iwo Baraniewski. „Rudy” zdobył kontrakt we wrześniu wygrywając swoją walkę w zaledwie 20 sekund.
Okazję do debiutu w największej organizacji MMA na świecie dostał jeszcze w 2025 roku i to od razu na numerowanej gali – UFC 323.
Przeciwnikiem Baraniewskiego w debiucie był bardziej doświadczony Ibo Aslan, czyli „Ostatni Osman”. Reszta była już… historią. Krótką, ale jakże intensywną.
Często w nokautach doceniamy to ostatnie uderzenie. I to miało ono coś w sobie, zwłaszcza moc. Przede wszystkim było to jednak szalone półtorej minuty zwieńczone na szczęście dla nas pięknym nokautem w wykonaniu Polaka.
BACK-AND-FORTH THEY GO!
Iwo Baraniewski and Ibo Aslan closed last year with a banger we'll remember for quite a while!
Watch UFC 323 in full on @UFCFightPass
pic.twitter.com/yyLyKq3jfa
Miejsce 1. Piotr Kuberski
Wybór najlepszego nokautu w polskim MMA mógł być tylko jeden. To co zrobił Piotr Kuberski? Absolutny kosmos!
„Qbear” w starciu z Radosławem Paczuskim na KSW 109 od początku polował na tę akcję. Wszystko było idealnie wymierzone. Mistrz tymczasowy najpierw zablokował kopnięcie rywala a następnie wyprowadził lewy prosty. To nie był jednak decydujący cios a jedynie pułapka zastawiona na przeciwnika. Paczuski by uniknąć prostego zrobił unik i obniżył nieco pozycje. I wtedy BOOM! Potężny high kick na głowę. Radek ląduje na deskach jak rażony piorunem, koniec walki.
Taki nokaut robi wrażenie zawsze. Biorąc pod uwagę jak świetnym kickbokserem jest Paczuski to dokonanie Kuberskiego jest jednak jeszcze bardziej imponujące.
Niepokonany od ponad 7 lat Kuberski ma imponującą serię 14 zwycięstw. Po zdobyciu pasa FEN robi również furorę w KSW, gdzie wygrał już 5 walk. „Qbear” nie dość, iż zdobył tymczasowy pas wagi średniej to potem jeszcze go obronił i to w jak spektakularnym stylu.
Chyba jedną z najbardziej wyczekiwanych walk w polskim MMA w 2026 roku będzie unifikacja pasów między Kuberskim a Pawlakiem. Co interesujące będzie to więc starcie autora najlepszego nokautu z autorem najlepszego poddania w ubiegłym roku.
| 1 | Piotr Kuberski | Zwycięzca |
| 2 | Iwo Baraniewski | II miejsce |
| 3 | Damian Rzepecki | III miejsce |

15 godzin temu

















