
Dyrektor sportowy Federacji KSW Wojsław Rysiewski odpowiada Andrzejowi Wasilewskiemu po jego krytyce, jaka spadła na polskiego giganta. Wasilewski kilka dni temu zaatakował KSW zaznaczając między innymi, iż jest zaskoczony, iż ta organizacja jeszcze istnieje.
Wasilewski uważa, iż KSW nie jest już tą samą organizacją sportów walki, co kiedyś i iż dzisiaj polskiego giganta świata MMA zjadły freak fighty:
„Ja jestem w ogóle zaskoczony, iż KSW ten projekt tak długo trwa. I nie mówię, iż trwa w sensie MMA, tylko w sensie skali. (…) KSW dzisiaj biznesowo, jako projekt, 1/10, 1/20 co było kiedyś.
Powiedzmy sobie szczerze: to KSW stworzyło freak fighty. A te freak fighty później zjadły KSW (…) Oglądalność KSW do freaków to jest jeden do sześciu.”
Więcej o krytyce Federacji KSW ze strony Andrzeja Wasilewskiego przeczytacie TUTAJ -> Promotor boksu ostro uderza w KSW. „Dziś to jakaś dziwna instytucja”
- ZOBACZ TAKŻE: Freak fighter przebiegł maraton bez koszulki w –15°C. Tylko po co?
Rysiewski odpowiada Wasilewskiemu po krytyce KSW. Opowiedział zaskakującą historię
Wojsław Rysiewski wypowiedział się w kontrze do tych słów Andrzeja Wasilewskiego goszcząc w ostatnim odcinku programu Oktagon Live na Kanale Sportowym. Dyrektor i matchmaker Federacji KSW przygotował choćby anegdotę dotyczącą postaci tego promotora boksu, która pokazuje jakim typem osoby jest Andrzej Wasilewski.
Rysiewski wspomniał obecność Wasilewskiego na jednej z gal studyjnych KSW. Tak zapamiętał on promotora:
„W ostatnich latach zapamiętałem Andrzeja Wasilewskiego z tego, iż kiedyś jeden z naszych sponsorów dał mu bilety na jedną z naszych gal studyjnych, tuż przed Narodowym. I to z oczywistych względów była mniejsza gala, bo mieliśmy Narodowy miesiąc później. Mówię o tej gali Grzebyk vs Hooi.
Pamiętam, iż Andrzej Wasilewski był tam, przyszedł, obejrzał dwie walki, wyszedł i napisał tweeta, bo wtedy jeszcze tweetował, iż „KSW do bani, iż kończy się, bo 300 osób na gali studyjnej”. I adekwatnie przyszedł do kogoś, nasrał na środku pokoju i wyszedł w połowie imprezy i zadowolony napisał o tym tweeta. To jest taki typ gościa.
A my miesiąc później robiliśmy galę na 50 tysięcy widzów. Jakbym był złośliwym, to bym zapytał, jaka ostatnio gala Andrzeja Wasilewskiego się odbyła i ludzie ją zauważyli?”
powiedział Rysiewski w studio Oktagon Live.
KSW dzisiaj
O sprzeczkach na linii Wasilewski-KSW można pisać dużo, ale spójrzmy na fakty.
KSW znajduje się w tej chwili w bardzo dobrym momencie swojej historii. Organizacja ustabilizowała kalendarz i regularnie realizuje około 12 gal rocznie, co świadczy o jej dojrzałości, mocnej pozycji i konsekwencji w działaniu. Taka liczba wydarzeń pozwala utrzymać ciągłość narracji sportowej i systematycznie budować zainteresowanie kibiców.
Ogromnym atutem KSW jest silny partner medialny w postaci Canal+, który zapewnia wysoką jakość transmisji oraz szeroki zasięg. Dzięki temu gale są opakowane na poziomie porównywalnym z czołowymi europejskimi organizacjami MMA.
Równie ważne jest to, iż KSW skutecznie przyciąga najlepszych zawodników z Polski. Czołowi fighterzy krajowej sceny traktują dziś KSW jako naturalny wybór i główną platformę do rozwoju kariery, a często także jako ostatnią przeszkodę przed przejściem do organizacji UFC.

2 godzin temu















