Ryoyu Kobayashi wyłożył karty na stół. Atakuje szefa skoków
Zdjęcie: Ryoyu Kobayashi
Dla Japonii to miał być wieczór walki o medal, a skończyło się na ogromnej frustracji. — Gdyby poczekać, choć pięć minut, dałoby się to rozegrać. Dlaczego nie podjęto takiej decyzji — irytował się, spokojny zwykle Ryoyu Kobayashi. Japoński skoczek swoimi słowami zaatakował Sandro Pertile.

2 godzin temu














