Dzisiejszy jubilat, George Russell, dołączył do Lando Norrisa w obronie nowej ery technicznej w Formule 1. Według kierowcy Mercedesa, “nie można mieć wszystkiego”.
Mijający tydzień to pasmo wypowiedzi i dyskusji w sprawie nowych bolidów Formuły 1 – ich prowadzenia oraz wizji ścigania, jaką niosą. Mocno skrytykowali je Max Verstappen, Lewis Hamilton czy Fernando Alonso, którzy zarzucają im, iż zabijają ściganie i ograniczają rolę kierowcy do zarządzania energią.
Po drugiej stronie barykady stanął między innymi Lando Norris, który twierdził, iż miał frajdę z jazdy i nie może się doczekać ścigania. Zawodnik, który podobnie jak Norris jeździ w F1 od 2019 roku, George Russell, też nie zamierza krytykować F1.
Kierowca Mercedesa, zapytany czy nie wolałby mieć za plecami głośnego silnika V8 lub V10, mówi: “To ostateczny cel, ale myślę, iż tak jak w życiu, nie można mieć wszystkiego.
“Stawka jest większa. Gdy te przepisy były wprowadzane, było duże parcie na samochody elektryczne ze strony Unii Europejskiej i był to istotny czynnik przyjścia Audi do Formuły 1. Trzeba to zatem wziąć pod uwagę” – mówi Russell.
“Nikt nie może zaprzeczyć, iż Formuła 1 jest teraz wspaniałym miejscem. Oczywiście, chciałoby się najlepszych i najszybszych samochodów, wszyscy chcemy świetnego ścigania. Ale jak to osiągnąć? Jak osiągnąć te wszystkie cele i zadowolić wszystkich?” – pyta George.
Zawodnik Mercedesa uważa, iż nie wszyscy muszą mieć podobne oczekiwania jak kierowcy F1.
“Ja nie wiem jak zadowolić wszystkich, ale chyba w padoku wszyscy jesteśmy entuzjastami ścigania. Wszyscy chcemy V10 i V8, ryku silników. Ale być może fanom Netflixa to się nie podoba, może ludzie na trybunach mogą chcieć porozmawiać ze sobą podczas wyścigu” – mówi Russell.
“Tak jak powiedział Lando, jesteśmy uprzywilejowani będąc w tej pozycji i szczerze mówiąc, mi zależy tylko na wygrywaniu. Podejrzewam, iż kierowca, który trochę się ostatnio nawygrywał, chce bolidu przyjemnego w jeździe i dającego frajdę. Ale zawsze jest Nordschleife, prawda?” – stwierdził George, odnosząc się do Maxa Verstappena.
Zgadzacie się z George`m?
Na podstawie: racingnews365.com

2 godzin temu