
Ruch Chorzów jak dotąd wykonał jeden ruch w zimowym oknie transferowym, ale wszystko wskazuje na to, iż na tym nie poprzestanie. Jednocześnie nikt przy Cichej nie planuje kadrowego trzęsienia ziemi. Z wypowiedzi prezesa Seweryna Siemianowskiego dla „Przeglądu Sportowego” jasno wynika, iż klub stawia raczej na ciągłość niż rewolucję.
„Niebiescy” po rundzie jesiennej mają na koncie 30 punktów, co daje im ósme miejsce w tabeli I ligi. Co istotne, dokładnie tyle samo „oczek” zgromadziła szósta Wieczysta Kraków, czyli ostatni zespół znajdujący się w strefie barażowej. Układ tabeli sprawia, iż Ruch wciąż realnie liczy się w walce o czołówkę, choć margines błędu pozostaje niewielki.
Do tej pory jedynym zimowym wzmocnieniem chorzowian jest Jakub Jędryka. 19-letni zawodnik trafił do Ruchu z Unii Skierniewice, z którą rywalizował na poziomie II ligi. W obecnym sezonie zanotował tam 14 występów, zdobył jedną bramkę i dorzucił pięć asyst. Wcześniej szkolił się m.in. w Legii Warszawa, a do Chorzowa przeniósł się bez kwoty odstępnego.
O dalsze plany transferowe zapytany został prezes klubu, który jasno nakreślił kierunek działań.
– Pracujemy nad kolejnymi ruchami, ale nie będzie to żadna ofensywa transferowa. Chcemy oprzeć zespół na zawodnikach, których mamy, i wyciągnąć z nich maksimum. Liczymy na zgranie i stabilność, bo już jesienią widzieliśmy, iż to potrafi przynieść dobre efekty. Nie planujemy rewolucji, raczej delikatny retusz, potrzebny dla zdrowego funkcjonowania szatni – podkreślił Seweryn Siemianowski.
Prezes Ruchu zaznaczył również, iż skala zmian na pewno nie będzie porównywalna z poprzednimi okienkami transferowymi, w których kadra przechodziła znacznie głębsze przebudowy.
Bilans drużyny Waldemara Fornalika po 19 kolejkach to osiem zwycięstw, sześć remisów i pięć porażek. Rundę wiosenną „Niebiescy” rozpoczną 8 lutego, gdy na Stadionie Śląskim zmierzą się ze Śląskiem Wrocław. To spotkanie może dać pierwszą odpowiedź, czy strategia oparta na stabilności faktycznie pozwoli Ruchowi realnie włączyć się do walki o najwyższe cele.

2 godzin temu













