Liderka rankingu WTA już w finale! Aryna Sabalenka wrzeszczała podczas meczu z Ukrainką, dopuściła się zakazanej rzeczy, została za to ukarana, ale tego dnia nic nie było w stanie jej zatrzymać. Przełamała rywalkę zaraz po poważnym spięciu, wygrała seta i choćby gdy dała się zaskoczyć na starcie drugiego seta, wróciła z imponującą serią i pędziła do finału. Białorusinka pokonała Elinę Switolinę 6:2, 6:3 i triumfowała w tym roku już w 22 partach z rzędu! Nerwowych momentów podczas spotkania z podtekstami było więcej.