Rozczarowujący wynik sprzedaży PPV. Szalony Reporter po FAME 31: Są załamani

2 dni temu
Zdjęcie: Rozczarowujacy-wynik-sprzedazy-PPV.-Szalony-Reporter-po-FAME-31-Sa-zalamani


Tomasz Matysiak wziął pod lupę galę FAME 31 i zdradził, jak wypadła sprzedaż PPV. Wnioski? Daleko do wcześniejszych wyników federacji.

Koszalińskie wydarzenie zapowiadało się solidnie, szczególnie po mocnym otwarciu z udziałem debiutujących „Deddy’ego” i „Polaczka”. Z biegiem czasu było jednak coraz trudniej o emocje. Kolejne pojedynki kończyły się decyzjami sędziów, a zarówno turniej, jak i superfighty nie dostarczyły oczekiwanych fajerwerków. choćby hitowy rewanż Mateusza Kubiszyna z Denisem Załęckim nie porwał kibiców, przypominając momentami bardziej kontrolowany sparing niż ostrą wymianę.

Wyniki PPV rozczarowały

Dopiero po wszystkim zaczęły pojawiać się konkretne liczby. W swoim materiale „Szalony Reporter” ujawnił, jak wyglądała sprzedaż PPV i jasno dał do zrozumienia, iż federacja FAME MMA ma powody do niepokoju.

– Sprzedaż dużo gorsza od dwóch poprzednich gal. Nie jest to potwornie zły wynik, grubo poniżej 200 tysięcy. Powiedziano mi to nieoficjalnie. Bliżej dwustu, niż stu, ale ostatnie gale to było – 230, 250. Tu jest kolosalna różnica – mówił Tomasz Matysiak w „Szalonym Podcaście”.

– No oni próg mieli na 2/3 tego, co zrobili, więc zostało pieniążków. Oczywiście panowie nie są zadowoleni, są załamani, ale to też dlatego, iż ta górka zawsze była dużo większa.

Różnica względem poprzednich gal jest wyraźna. Choć wynik nie oznacza finansowej katastrofy, to w zestawieniu z wcześniejszymi rezultatami wygląda blado i może być sygnałem ostrzegawczym na przyszłość.

Idź do oryginalnego materiału