Skazani na pożarcie, pokazali pazur
Przed spotkaniem raczej mało kto spodziewał się tak dużego oporu ze strony „Rekinów”. Spora w tym zasługa pary Knudsen – Kvěch. To oni dzisiaj stanowili o sile Innpro ROW-u Rybnik. Na szczególne wyróżnienie zasługuje Czech, który zdobył 11+2 i w ostatnim biegu pobił rekord toru z czasem 63,29!
Najlepsze jest to, iż tam dalej był duży zapas do zdobywania kolejnych punktów. Lampart po świetnym pierwszym biegu później zgasł. Jakub Jamróg natomiast nie był najwolniejszy, ale wszystko przegrywał już na starcie i przebudził się dopiero w swoim ostatnim wyścigu. Upadek w 12 biegu Wyczyszczoka, zmienił wynik tamtej gonitwy z 3:3, na przegraną 4:2 dla Rybnika.
Nic nie dołożyła od siebie juniorka, chociaż blisko pokonania Pawełczka w 2 biegu był Kacper Tkocz.
Jesper KnudsenZnakomity Buczkowski
Bydgoszcz dziś Krzysztofem Buczkowskim stała. Polak zdobył dziś aż 13 punktów. Reszta zespołu na przestrzeni spotkania się gubiła. Znakomitym przykładem jest Szymon Woźniak, który na otwarcie zdobył zero, żeby w kolejnych swoich dwóch startach wygrać bieg oraz przyjechać drugi, by znowu zrobić zero, a na końcu zapewnić zwycięstwo Bydgoszczy.
Kolejny słabszy mecz zaliczył Kai Huckenbeck, co może okazać się furtką dla Łoktajewa, na załapanie się do składu Polonii. Zobaczymy, czy świadkami takiej roszady będziemy już w kolejnym meczu, czy sztab trenerski z taką decyzją zdecyduje się jeszcze poczekać.
Siłą przechylającą szalę zwycięstwa na stronę Polonii okazali się juniorzy. Duet Pawełczak – Andrzejewski zdobyli łącznie 8 punktów z dwoma bonusami, co wygląda świetnie w zestawieniu z 1 punktem ze strony rybnickiej pary.

Taśma startowa do lamusa?
Kolejne zawody w tym roku, w których na pierwszy plan wyszła maszyna taśmy startowej. Biegi nr. 3 i 5 musiały zostać powtórzone ze względu na nie równy start taśmy. Pamiętamy przecież, jak mocno podobne wydarzenia wstrząsnęły środowiskiem po IMME. GKSŻ zawiesiło wtedy licencję toru w Łodzi. Trudno powiedzieć, czy coś podobnego wydarzy się po tym meczu, jednak może warto zastanowić się nad regulacjami ws. maszyn startowych. Są przecież tory, gdzie z tymi maszynami nie ma problemów. Wystarczy, iż liga wymagać będzie posiadania tych najsprawniejszych i najmniej zawodnych mechanizmów, a sprawa powinna się ustabilizować.
Wyniki
Innpro ROW Rybnik:
9. Wiktor Lampart (3,0,0,-) 3
10. Jan Kvěch (3,2,3,2*,1*,3) 14+2
11. Patryk Wojdyło (1,2*,2,2,1*) 8+2
12. Jesper Knudsen (3,3,1*,3,2,1) 13+1
13. Jakub Jamróg (0,1,1,2,-) 4
14. Kacper Tkocz (1,0,0) 1
15. Paweł Wyczyszczok (0,0,W) 0
Abramczyk Polonia Bydgoszcz: 47
1. Szymon Woźniak (0,3,2,0,3) 8
2. Adam Putkowski (-,-,-,-,-) 0
3. Kai Huckenbeck (2,1,2*,0) 5+1
4. Tom Brennan (2,0,3,1,D) 6
5. Krzysztof Buczkowski (2,3,3,3,2) 13
6. Maksymilian Pawełczak (2*,1*,0) 3+2
7. Kacper Andrzejewski (3,1,1) 5
8. Wiktor Przyjemski (1*,2*,1*,3,0) 7+3
Bieg po biegu:
1. (64,74) Lampart, Huckenbeck, Wojdyło, Woźniak 4:2 (4:2)
2. (65,60) Andrzejewski, Pawełczak, Tkocz, Wyczyszczok 1:5 (5:7)
3. (64,10) Knudsen, Buczkowski, Przyjemski, Jamróg 3:3 (8:10)
4. (64,54) Kvěch, Brennan, Pawełczak, Tkocz 3:3 (11:13)
5. (64,06) Knudsen, Wojdyło, Huckenbeck, Brennan 5:1 (16:14)
6. (64,20) Woźniak, Przyjemski, Jamróg, Wyczyszczok 1:5 (17:19)
7. (63,49) Buczkowski, Kvěch, Andrzejewski, Lampart 2:4 (19:23)
8. (64,07) Brennan, Huckenbeck, Jamróg, Tkocz 1:5 (20:28)
9. (63,56) Kvěch, Woźniak, Przyjemski, Lampart 3:3 (23:31)
10. (64,07) Buczkowski, Wojdyło, Knudsen, Pawełczak 3:3 (26:34)
11. (63,46) Knudsen, Kvěch, Brennan, Woźniak 5:1 (31:35)
12. (63,90) Przyjemski, Wojdyło, Andrzejewski, Wyczyszczok (W) 2:4 (33:39)
13. (63,68) Buczkowski, Jamróg, Kvěch, Huckenbeck 3:3 (36:42)
14. (63,91) Woźniak, Knudsen, Wojdyło, Przyjemski 3:3 (39:45)
15. (63,29) Kvěch, Buczkowski, Knudsen, Brennan (D) 4:2 (43:47)






