Rosjanie urwali się z choinki! Niewiarygodne, co proponują

1 godzina temu
Swietłana Żurowa niczym mistrzyni przekracza kolejne granice. Niestety, w jej przypadku mowa o granicach żenady. Deputowana rosyjskiej Dumy wielokrotnie krytykowała sportowców, którzy nie chcą rywalizować z jej rodakami. Tym razem poszła o krok dalej. Wpadła bowiem na pomysł triumfalnego powrotu Rosjan na igrzyska. Wystarczy je zorganizować, a prawem tym wspaniałomyślnie podzielić się z Finlandią.
Swietłana Żurowa należała do światowej czołówki w łyżwiarstwie szybkim. Rosyjska panczenistka zdobyła choćby złoty medal olimpijski na igrzyskach w Turynie. Po zakończeniu kariery sportowej postanowiła wejść do świata polityki. w tej chwili jest deputowaną do Dumy Państwowej.

REKLAMA







Zobacz wideo Dlaczego najlepsi narciarze i narciarki nie nadają butów w bagażu? Maryna wyjaśnia



Jak to rosyjscy politycy mają w zwyczaju, Żurowa nie do końca rozumie sytuację związaną z wojną na Ukrainie. Gdy norwescy biegacze narciarscy na czele z pięciokrotnym mistrzem olimpijskim, Johannesem Klaebo, poparli decyzję FIS o niedopuszczeniu Rosjan do startów, wpadła we wściekłość.


Absurdalny pomysł rosyjskiej deputowanej
- (Ich - red.) wypowiedzi, w tym Klaebo, opierają się na polityce. Norwegowie nie wyrażają własnych opinii, ale te narzucone przez przełożonych. [...] Kiedy Norwegowie trenowali i rywalizowali z Rosjanami, nie mieli żadnych problemów ani pretensji, wszyscy nas kochali. A teraz nagle zwracają się przeciwko nam - zaatakowała Norwegów w październiku zeszłego roku, ignorując "nagły" powód takiego zachowania sportowców.
Zobacz też: Po tej decyzji w Rosji wystrzeliły korki od szampana. Minister Putina ogłasza
Tym razem Żurowa wpadła na pomysł, który miałby na celu triumfalny powrót Rosji do rywalizacji. Jej plan zakłada bowiem... organizację zimowych igrzysk olimpijskich! Co więcej, wspaniałomyślnie podzieliłaby się tym prawem z Finlandią. Rosjanka odleciała mocniej niż skoczkowie na niedawno zakończonych mistrzostwach świata w lotach narciarskich.



Tak Rosja chce wrócić do sportu
O wszystkim informują rosyjskie media. Cytują słowa Żurowej. - Przykładowo, jestem przekonana, iż Rosja może zjednoczyć się z Finlandią w organizacji zimowych igrzysk olimpijskich - w Sankt Petersburgu i Helsinkach. To byłoby trudne dla Finów, by doprowadzić do tego przedsięwzięcia samodzielnie, ale idea wspólnej organizacji jest interesująca - powiedziała.
Rosjanka wybiega tym samym daleko w przyszłość. Zimowe igrzyska w Mediolanie oraz Cortinie d'Ampezzo rozpoczynają się już w przyszłym tygodniu. Znamy również dwóch najbliższych gospodarzy. W 2030 roku zawodnicy zawitają bowiem do Francji, natomiast cztery lata później organizację igrzysk przyznano Salt Lake City. Będzie to powrót olimpijskich zmagań do stanu Utah po 32 latach.


Pierwszym "wolnym" terminem jest więc rok 2038. Czy do tego czasu Rosjanie powrócą do sportowej rywalizacji? Biorąc pod uwagę niedawne decyzje Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego i Trybunału Arbitrażowego ds. Sportu, jest to całkiem możliwe. Tym bardziej iż kolejne światowe federacje decydują się na dopuszczenie rosyjskich sportowców.
Idź do oryginalnego materiału