Wyroki Trybunału Arbitrażowego ws. Sportu, czy zalecenia Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego sprawiają, iż coraz więcej federacji sportowych decyduje się albo na zredukowanie, albo na całkowite zniesienie ograniczeń nałożonych na Rosję w związku z inwazją na Ukrainę. Szachowe FIDE czy zajmujące się judo IJF to jednak niewielkie związki w porównaniu z kolosem, jakim jest FIFA.
REKLAMA
Zobacz wideo Kosecki: Wracałem do Ekstraklasy i zanim zawiązałem sznurówkę, już naderwałem ścięgno
Powrót do rozgrywek piłkarskich jest prawdziwym oczkiem w głowie moskiewskich działaczy. Okazuje się, iż mają bardzo mocnego sojusznika. O takim planie Gianni Infantino opowiedział bowiem w rozmowie dla Sky News. - Ten zakaz niczego nie osiągnął, stworzył jedynie więcej frustracji i nienawiści - stwiedził Szwajcar.
Oto jedyni przyjaciele Rosji w Europie
Co oczywiste, słowa prezydenta FIFA zostały przyjęte z zadowoleniem w Rosji. - Oświadczenie Infantino odbieram pozytywnie. Spodziewałem się tych słów po tym, jak Rosja zacznie rozwiązywać wszystkie problemy z Trumpem w ciepłej, konstruktywnej rozmowie. Kiedy nie będziemy w konfrontacji z USA, Amerykanie będą nas wspierać na wiele sposobów - stwiedził Anzor Kawazaszwili, który rywalizował z Lwem Jaszynem o miejsce w bramce reprezentacji ZSRR.
Zobacz też: Mudryk znowu przekroczył granice. Polak pokazał, jak było naprawdę
Rosyjskie media jednak podkreślają, iż w licznych europejskich państwach taka postawa jest wysoce niepopularna. Cytuje się słowa Antona Smirnowa, prawnika sportowego. Jego zdaniem, Rosja ma jedynie trzech przyjaciół. "Jesteśmy niemile widziani w Europie, za wyjątkiem Węgier, Słowacji oraz Serbii. Cała reszta jest negatywnie nastawiona" - stwierdził.
"Dopóki nie zostaną uregulowane wszelkie polityczne kwestie i nie zakończy się specjalna operacja wojskowa, nie ustanie wsparcie dla tak zwanej Ukrainy i ataki na Rosję, nie będziemy też brać udziału w rozgrywkach UEFA" - kontynuuje Smirnow. "Specjalna operacja wojskowa" to propagandowe określenie używane w Rosji dla nazwania pełnoskalowej wojny, którą wywołało i prowadzi państwo kierowane przez Władimira Putina. Od lutego 2022 roku niepodległa Ukraina broni się przed rosyjskim najeźdźcą.
Europa jednoczy się przeciwko Infantino
Pomysł powrotu Rosji do piłkarskich rozgrywek jest szeroko komentowany w całym świecie. Gianni Infantino raczej nie będzie zadowolony, gdyż przeważają opinie negatywne. gwałtownie zareagował Polski Związek Piłki Nożnej. - Mogę powiedzieć, iż z naszej strony stanowisko jest jednoznaczne i niezmienne - deklarował Łukasz Wachowski, sekretarz generalny PZPN.
Ostrą opinią podzielił się ukraiński minister spraw zagranicznych, Andrij Sybiha - Moralni degeneraci proponują zniesienie zakazu - stwierdził. Jozsef Szabo, były selekcjoner reprezentacji Ukrainy, również nie pozostawił na szefie FIFA suchej nitki. - Infantino trzeba wywieźć… Tylko nie wiem dokąd. Jak można teraz coś takiego proponować! - powiedział. Sugerował też, iż prezydent FIFA jest wysoce skorumpowany i regularnie otrzymuje łapówki od Rosjan.
Rosja została zawieszona przez FIFA oraz UEFA 28 lutego 2022 roku, cztery dni po rozpoczęciu inwazji na Ukrainę. Szacuje się, iż przez cztery lata wojny zginęło przeszło 150 tysięcy Ukraińców. Według ustaleń ONZ, aż 15 tysięcy to ludność cywilna.

2 godzin temu









![Dwa sparingowe triumfy podczas obozu przygotowawczego [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/02/2-1.jpg)





