Rosjanie nie mają wątpliwości ws. Trumpa. "On może to zrobić"

2 godzin temu
- Powinniśmy poprosić Trumpa, żeby wyciągnął z łóżek tych, którzy głosują przeciwko naszemu powrotowi i wrzucił ich do więzienia - wypalił były rosyjski piłkarz Jewgienij Łowczew. To reakcja na słowa Gianniego Infantino, który dał sygnał, iż Rosja niedługo może wrócić do wielkiej piłki. Zdaniem Rosjan spora w tym zasługa Donalda Trumpa, którego nie mogą się wręcz nachwalić.
- Ten zakaz niczego nie osiągnął, stworzył jedynie więcej frustracji i nienawiści - powiedział w niedawnym wywiadzie Gianni Infantino. Prezydent FIFA w rozmowie ze Sky News zasugerował, iż niedługo może dojść do przywrócenia reprezentacji Rosji do międzynarodowych rozgrywek. Słowa te spotkały się z oburzeniem ze strony przedstawicieli Ukrainy, która przez cały czas jest przez Rosjan atakowana. A jak zostały one odebrane w Rosji?


REKLAMA


Zobacz wideo Małysz o konflikcie z Piesiewiczem: Zachowaliśmy się jak małe dzieci


Trump sojusznikiem Rosji? Sami się z tym nie kryją. "Przychylnie nastawiony"
Cóż, zapanował po nich spory entuzjazm. Rosjanie coraz głośnie zaczęli mówić o powrocie do wielkiej piłki. Zdaniem byłego bramkarza Spartaka Moskwa, Anzora Kawazaszwilego zmianę podejścia u szefa FIFA zawdzięczają... Donaldowi Trumpowi. - Spodziewałem się tych słów po tym, jak Rosja zaczęła rozwiązywać wszystkie problemy z Trumpem w ciepłej, konstruktywnej rozmowie. Kiedy nie będziemy w konfrontacji ze Stanami Zjednoczonymi, Amerykanie będą nas wspierać na wiele sposobów - tłumaczył, cytowany przez sports.ru,


O Trumpie we wspomnianym wywiadzie pozytywnie wypowiadał się także sam Infantino. - Odegrał kluczową rolę w rozwiązywaniu konfliktów, ratowaniu życia i ocaleniu tysięcy ludzi - stwierdził. Dlatego też Rosjanie w amerykańskim prezydencie upatrują swojego sojusznika. - Trump to dziki człowiek, nieustannie straszący wszystkich, showman. Ale rozumie, iż z Rosją nie należy igrać ani się z nią kłócić, ale raczej się z nią zaprzyjaźnić. Trump jest w tej chwili przychylnie nastawiony do Rosji, więc Infantino go posłucha i nas przywróci - zapowiedział Kawazaszwili.
Rosjanie mówią, co powinien zrobić Trump. "Nikt nie piśnie ani słowa"
O krok dalej poszedł inny były gracz Spartaka, Jewgienij Łowczew, który w kontekście Trumpa wpadł na zdumiewający pomysł. - Powinniśmy poprosić Trumpa, żeby wyciągnął z łóżek tych, którzy głosują przeciwko naszemu powrotowi i wrzucił ich do więzienia. On może to zrobić! I nikt nie piśnie ani słowa! On robi, co chce - mówił. Nie sposób nie dostrzec w tym wywodzie analogii do wydarzeń z 3 stycznia i porwania prezydenta Wenezueli Nicolasa Maduro.


Łowczew był też przekonany, iż koniec zawieszenia to tylko kwestia czasu. - To wszystko wydarzyło się, gdy Trump doszedł do władzy. Wszystko wskazuje więc na to, iż za jakiś czas zostaniemy wpuszczeni. Myślę, iż mogliby nas choćby wpuścić na następne mistrzostwa świata - prognozował. Przypomniał też, iż Gianni Infantino od zawsze miał dużą sympatię do Rosji. - Doskonale pamiętamy, iż z naszą pomocą został prezydentem FIFA. A pierwsze mistrzostwa świata pod jego przewodnictwem odbyły się w Rosji. Były świetnie zorganizowane i on sam zawsze to powtarzał. Infantino był więc wobec nas lojalny - dodał.
Idź do oryginalnego materiału