Ronaldinho nie mógł się powstrzymać. Oto jak potraktował legendę Realu

2 godzin temu
Ronaldinho i Marcelo to postacie, których raczej nie trzeba przedstawiać kibicom piłki nożnej. Obaj przez lata byli gwiazdami hiszpańskich boisk, odpowiednio w barwach FC Barcelony i Realu Madryt. Tym razem spotkali się w meczu legend obu klubów, a w końcowych minutach znaleźli się w centrum uwagi. Doszło do zaskakujących scen.
Ronaldinho jako ikona piłki nożnej często bierze udział w różnorakich meczach pokazowych. W zeszłym roku zaprezentował się kibicom na Stadionie Śląskim przy okazji spotkania legend Brazylii oraz Polski, a dopiero co wziął udział w pokazowym starciu dawnych gwiazd FC Barcelony (grał tam w latach 2003-2008) i Realu Madryt. W pewnym momencie na boisku "zawrzało".

REKLAMA







Zobacz wideo Kosecki o skandalu z udziałem Viniciusa: No, cwaniak zakrył usta



Ronaldinho nagle ruszył do Marcelo i zrobiła się "awantura"
W 74. minucie Marcelo, były zawodnik Realu (lata 2007–2022), szykował się do wykonania rzutu wolnego. Obok niego przechodził Ronaldinho, który nagle... pchnął rodaka na ziemię, Zrobił to delikatnie, ale 37-latek teatralnie runął jak długi. Cała scena wyglądała dość zadziwiająco.


Co stało się za moment? Rozbawiony zdobywca Złotej Piłki szeroko się uśmiechnął i podszedł do wstającego kolegi. Ten położył dłonie na policzkach 45-latka, obaj serdecznie się wyściskali, a następnie gra była kontynuowana.






Ronaldinho i Marcelo wspólnie święcili olimpijski sukces. W El Clasico nigdy razem nie zagrali
Mimo iż rywalizacja między Realem a Barceloną jest zacięta, to trudno doszukiwać się złej krwi między dwoma gwiazdorami. Zwłaszcza iż są oni dawnymi kolegami z boiska - wspólnie rozegrali siedem meczów w seniorskiej kadrze Brazylii oraz sześć w olimpijskiej reprezentacji na igrzyskach w Pekinie (wspólnie komplet 570 minut), gdzie Brazylijczycy sięgnęli po brąz (w półfinale przegrali 0:3 z Argentyną, potem pokonali 3:0 Belgię).
Sprawdź też: Miesiące do mundialu, a tu rezygnacja legendarnego trenera. Oto powód



Co ciekawe, obaj zawodnicy czterokrotnie grali przeciwko sobie, jednak nigdy w El Clasico (w dwóch spotkaniach obrońca siedział na ławce). W sezonach 2009/10 i 2010/11 po dwa razy (łącznie cztery) stawali przeciwko sobie w meczach Realu z Milanem w Lidze Mistrzów. Bilans? Wyrównany, po jednym zwycięstwie obu piłkarzy i dwa remisy.


A jak zakończyło się ostatnie boiskowe spotkanie Ronaldinho i Marcelo? W meczu gwiazd FC Barcelony i Realu Madryt w Los Angeles padł remis 1:1 - w czwartej minucie bramkę dla Blaugrany zdobył Javier Saviola (były gracz obu klubów), a w 47. minucie wyrównał David Barral.
Idź do oryginalnego materiału