Reprezentacja kraju zawieszona! To się nie mieści w głowie

2 godzin temu
Piłkarska reprezentacja Gabonu przegrała wszystkie trzy mecze fazy grupowej Pucharu Narodów Afryki i odpadła z turnieju. I nie byłaby to żadna niestandardowa historia, gdyby nie decyzja gabońskiego rządu, który w odpowiedzi na tę porażkę... zawiesił dalsze istnienie drużyny narodowej i zwolnił cały jej sztab. Gniewu rządzących nie uniknęła też największa gwiazda drużyny - Pierre Emerick Aubameyang.
0:1 z Kamerunem, 2:3 z Mozambikiem i 2:3 z Wybrzeżem Kości Słoniowej - oto komplet wyników reprezentacji Gabonu podczas trwającego Pucharu Narodów Afryki. Gabończycy są jedną z trzech drużyn na tym turnieju, której nie udało się zdobyć przynajmniej jednego punktu.


REKLAMA


Zobacz wideo Czy Austriacy nagięli przepisy o wiązaniach? FIS musiał zareagować


Wielki zawód w Gabonie. Rząd wziął się za reprezentację
W Gabonie ten wynik uznano za katastrofalny. Rezultat drużyny narodowej zaczęto omawiać choćby na spotkaniu rady ministrów, które odbyło się 29 grudnia. Rządzący stwierdzili, iż muszą wziąć sprawy w swoje ręce.
Prezydent Gabonu Brice Clotaire Oligui Nguema stwierdził, iż taki wynik pokazuje istniejące braki strukturalne. Dodał też, iż "w zarzadzaniu sportem widać niepokojącą erozję ducha patriotyzmu" - cytuje jego wypowiedź portal gabon24.tv.


Ze słowami prezydenta Nguemy, który w 2023 roku przejął władzę w wyniku zamachu stanu, zgodził się cały rząd, który jednogłośnie uznał, iż piłka nożna nie jest jedynie rozrywką, a stanowi "istotny element duszy narodowej". "Futbol jest motorem społeczeństwa oraz źródłem zbiorowej dumy" - czytamy. Wniosek? jeżeli wyniki są słabe, to osłabiana jest też tożsamość narodowa.
Uznano więc, iż trzeba podjąć odważne, twarde decyzje. I zostały one ogłoszone 31 grudnia.


Pełniący obowiązki ministra sportu Simplice-Desire Mamboula stwierdził przed kamerami gabońskiej telewizji: - Rząd podjął decyzję o likwidacji sztabu i zawieszeniu drużyny narodowej do odwołania oraz o usunięciu z zespołu piłkarzy Bruno Ecuele'a Mangi i Pierre'a Emericka Aubameyanga.
Wskazano również na konieczność przeprowadzenia głębokiej reformy piłki nożnej w kraju.


Na tym jednak się nie skończyło, bo... niedługo potem oświadczenie całkowicie zniknęło z mediów - tak jakby ktoś się zorientował, iż decyzja została podjęta zbyt pochopnie. Jednak 1 stycznia komunikat znów się pojawił w niezmienionej formie - tym razem w mediach społecznościowych Ministerstwa Sportu.


Jak to wszystko się skończy? Raczej niezbyt dobrze dla gabońskiej piłki - FIFA bardzo nie lubi, gdy politycy zaczynają mieszać się w sprawy krajowych federacji i grożą za to rzeczywiste oraz surowe kary - wykluczenia z gry w międzynarodowych turniejach i eliminacjach.
Idź do oryginalnego materiału