Real Madryt zwolni trenera po kompromitacji? Jest jeden warunek

1 godzina temu
W poniedziałek (2 marca) Real Madryt przegrał drugie ligowe spotkanie z rzędu. Tym razem Królewscy musieli uznać wyższość Getafe (0:1). Kolejna porażka oddala Los Blancos od mistrzostwa, a co za tym idzie, stawia pod znakiem zapytania przyszłość Alvaro Arbeloi. Hiszpan nie zamierza składać broni do samego końca.
W ostatnich tygodniach Real Madryt radzi sobie ze zmiennym szczęściem. Królewscy wyeliminowali co prawda w 1/16 finału Ligi Mistrzów Benficę, wygrywając w dwumeczu 3:1, ale dużo gorzej radzą sobie w rozgrywkach La Liga. W spotkaniu 26. kolejki musieli uznać wyższość Levante, przegrywając 0:1, tydzień wcześniej lepsza od podopiecznych Arbeloi była Osasuna. To sprawia, iż hiszpański gigant traci już cztery punkty w lidze do przewodzącej stawce Barcelony.

REKLAMA







Zobacz wideo Kosecki o transferze Kapuadiego: To po prostu pokaz siły Widzewa. Ale przepłacili



Real traci cztery punkty do Barcelony. Był w podobnej sytuacji przed zwolnieniem Alonso
Sytuacji Arbeloi przyjrzał się portal The Athletic. W analizie zauważono, iż Królewscy znajdowali się w podobnie niekorzystnej sytuacji, kiedy zwalniany z klubu był Xabi Alonso. jeżeli Real przegra w najbliższej kolejce z Celtą Vigo, to zanotuje najgorszą serię od 2018 roku.


"Xabi Alonso został zwolniony 12 stycznia po porażce z Barceloną w finale Superpucharu Hiszpanii dzień wcześniej. Presja na jego pozycję wzrosła po serii słabych wyników, które sprawiły, iż tracili do Barcelony cztery punkty w La Liga. Teraz Real Madryt znalazł się w podobnej sytuacji, a piątkowy wyjazd na mecz z Celtą będzie kolejnym trudnym spotkaniem." - czytamy w The Athletic.
Zobacz też: Tylko jeden piłkarz przeprosił po meczu fanów Realu Madryt
"Real Madryt ostatni raz przegrał trzy mecze La Liga z rzędu w październiku 2018 roku. Trzecia porażka w tej serii to porażka 5:1 na Camp Nou Barcelony. Następnego dnia Julen Lopetegui został zwolniony ze stanowiska menedżera." - dodaje w swojej analizie The Athletic.



"Wiedząc, co wiemy o Madrycie – i ich tendencji do bezwstydnego zwalniania trenerów, którzy nie spisują się najlepiej – jasne jest, iż pozycja Arbeloi będzie poważnie zagrożona, jeżeli ta zła passa się utrzyma" - dodano. "W ciągu ostatniego miesiąca nastroje wśród kilku innych zawodników najwyraźniej się pogorszyły. Źródła podają, iż Arbeloa nie ma pełnego poparcia całej drużyny Madrytu" - podkreślono.


"Nikt nie zamierza się poddać"
Sam Arbeloa nie zamierza składać broni. Hiszpański trener zauważa, iż do zdobycia pozostało 36 punktów, a Królewscy mogą odrobić straty do Dumy Katalonii.
"Nikt nie zamierza się poddać. Myślimy, iż możemy zmniejszyć stratę, do zdobycia pozostało 36 punktów" - powiedział na pomeczowej konferencji prasowej Arbeloa, cytowany przez The Athletic.
Alvaro Arbeloa został trenerem Realu Madryt 12 stycznia, wcześniej prowadził Castillę. Całą swoją karierę szkoleniową spędził w zespole Królewskich. Jako piłkarz grał w Realu w latach 2009–2016, rozgrywając 238 oficjalnych meczów. Zdobył 8 trofeów: 2 Puchary Europy, 1 Klubowe Mistrzostwa Świata, 1 Superpuchar Europy, 1 mistrzostwo ligi, 2 Puchary Króla oraz 1 Superpuchar Hiszpanii.
Idź do oryginalnego materiału