W Rosji piszą o zastąpieniu Iranu na mundialu. Nie mają wątpliwości

1 godzina temu
Mistrzostwa świata w piłce nożnej 2026 bez Iranu? Taka wizja stała się możliwa po tym, jak współorganizujące turniej USA wraz z Izraelem zaatakowały ten kraj i zabiły najwyższego przywódcę Iranu, Alego Chameneiego. Powstała także dyskusja, kto potencjalnie mógłby zastąpić Persów na turnieju. Swoje trzy grosze musieli wtrącić Rosjanie, ale choćby oni dobrze wiedzą, iż są raczej jednym z ostatnich państw rozważanych w tym kontekście.
Od 28 lutego trwa chaos na Bliskim Wschodzie. Odkąd USA wraz z Izraelem zaatakowały zbrojnie Iran, a w wyniku tego ataku zginął najwyższy przywódca kraju Ali Chamenei, Irańczycy w odwecie niszczą amerykańskie oraz wszelkie sprzymierzone z nimi bazy na terenie praktycznie każdego kraju w tamtej części świata. Bahrajn, Zjednoczone Emiraty Arabskie, Kuwejt, Katar, to tylko niektóre z nich. Oczywiście z tego powodu nie mogło zabraknąć dyskusji o piłkarskim mundialu, który w czerwcu rozpocznie się w Meksyku, Kanadzie oraz właśnie USA.

REKLAMA







Zobacz wideo Kosecki o reprezentancie Polski: Urban uratował mu karierę. Nie dało się go przejść



Iran zbojkotuje mundial? Już realizowane są dyskusje o zastępstwie
Pojawiły się doniesienia, iż Iran może wycofać się z udziału w turnieju. Co prawda zaprzeczał temu Reza Zabib, irański ambasador w Hiszpanii. Jednak nie wiadomo jeszcze, co na to tamtejsza federacja oraz władze kraju. Właściciel Pogoni Szczecin Alex Haditaghi, z pochodzenia Irańczyk, twierdził, iż rozmawiał z niektórymi piłkarzami tamtejszej kadry i mają być oni gotowi do bojkotu. Oczywiście trwa też dyskusja o tym, kto potencjalnie zastąpiłby Iran. Mówi się o dwóch kandydaturach: Zjednoczonych Emiratach Arabskich i Iraku. Faworytem byłby ten drugi kraj, gdyż Irakijczycy ograli ZEA w walce o udział w barażach interkontynentalnych. Wiadomo zaś, kto na pewno tego nie zrobi.


Rosjanie wiedzą, co ich na pewno NIE czeka
Mowa rzecz jasna o Rosji. Kraj ten, mimo ogromnej sympatii prezydenta FIFA Gianniego Infantino, przez cały czas pozostaje wykluczony z międzynarodowego futbolu. Tamtejszy portal sports.ru przyznaje, iż nie ma raczej takiej siły, która sprawiłaby, iż Rosjanie byliby w ogóle brani pod uwagę. - Musieliby najpierw zdjąć z nas zakaz, a do tego trzeba większości głosów w Radzie FIFA. Być może temat naszego powrotu pojawi się w najbliższym czasie, ale jak dotąd do tego nie doszło, a czasu praktycznie nie ma. Poza tym Rosja nie brała rzecz jasna udziału w kwalifikacjach - czytamy.


o ile Irańczycy jednak nie wycofają się z turnieju, zagrają w grupie G z Belgią, Egiptem oraz Nową Zelandią. Każde swoje spotkanie rozegrają w Stanach Zjednoczonych: dwa w Los Angeles i jedno w Seattle.
Idź do oryginalnego materiału