Warszawska drużyna od lat jest w czołówce PlusLigi, ale cały czas nie potrafi odnieść wymarzonego sukcesu, jakim jest mistrzostwo Polski. Do sezonu 2025/2026 Projekt Warszawa podchodził jednak ze sporymi ambicjami i chęcią zdominowania rywalizacji na krajowym podwórku oraz namieszania w Europie. To jednak mu się na razie nie udaje. Choć miał naprawdę dobre okresy, to w pierwszym miesiącu 2026 roku zaczął rozczarowywać swoich kibiców.
REKLAMA
Zobacz wideo Mocne spięcie na linii Kosecki-Skorża. "Ty się, k***a, to przedszkola nadajesz!"
Projekt odniósł ważne zwycięstwo. Dobry start nowego trenera
W krótkim czasie Projekt przegrał z Aluronem CMC Warta Zawiercie, Montpellier, Asseco Resovią Rzeszów (i to dwukrotnie) oraz Barkomem-Każany Lwów. Po porażce z ostatnim z tych zespołów szkoleniowiec Tommi Tiilikainen sam zdecydował o zakończeniu współpracy z warszawskim klubem. Ten przyjął jego rezygnację i jako następcę Fina wyznaczył jego dotychczasowego asystenta, Kamila Nalepkę.
ZOBACZ TEŻ: Reprezentantka Polski się wycofała. Po 4 miesiącach prawda wyszła na jaw
Debiut polskiego szkoleniowca miał przypaść na środowy mecz Ligi Mistrzów - ponownie z Montpellier. Siatkarze Projektu wiedzieli, iż nie mogą pozwolić sobie na porażkę, bo ta byłaby już trzecią z rzędu w Europie i znacznie utrudniłaby im wyjście z grupy. Ostatecznie ekipa Nalepki spisała się jednak choćby nie dobrze, a znakomicie, bo odniosła zwycięstwo za pełną pulę, czyli w trzech setach.
Co zdecydowało o wygranej Projektu? Przede wszystkim bardzo dobra postawa Linusa Webera oraz Bartosza Bednorza, który zdobywał punkty nie tylko atakiem, ale w polu serwisowym. Reprezentant Polski w ciągu trzech partii uzbierał aż 19 oczek (przy kapitalnej skuteczności w ataku - 16/24!). Niemiec natomiast zakończył spotkanie z 12 punktami.
Projekt po dzisiejszym meczu wyprzedził w tabeli Montpellier, i ma na koncie 7 punktów (przy 5 Francuzów). Zapowiada się jednak, iż będzie walczył wyłącznie o drugie miejsce w grupie E, bo Lube Civitanova jest na ten moment niepokonane. Ba, włoska potęga dotychczas choćby nie straciła żadnego seta w starciach z grupowymi rywalami. Ekipa Nalepki ponownie zmierzy się z nią 18 lutego. Wcześniej czeka ją w Europie mecz z Haasrode Leuven.
Projekt Warszawa - Montpellier 3:0 (28:26, 25:23, 25:20)

3 godzin temu






![Gol w 94. minucie na wagę awansu! Euforia Sportingu i smutek Realu [WIDEO]](https://sf-administracja.wpcdn.pl/storage2/featured_original/697a905283c325_53435853.jpg)








