Raków wybrał następcę Kroczka. Postawił na człowieka ze sztabu

1 godzina temu

Raków Częstochowa podjął decyzję po zwolnieniu Dawida Kroczka. Obowiązki pierwszego trenera przejął Dawid Szulczek, który dotychczas pracował w sztabie częstochowskiej drużyny.

Władze Rakowa nie szukały daleko następcy Dawida Kroczka. Zespół powierzono Dawidowi Szulczkowi, który doskonale zna szatnię i realia panujące w klubie. Wcześniej pełnił funkcję asystenta zarówno Kroczka, jak i Łukasza Tomczyka.

Klub poinformował, iż 36-letni szkoleniowiec przejął obowiązki pierwszego trenera. Co istotne, w oficjalnym komunikacie nie sprecyzowano, czy jest to rozwiązanie tymczasowe. Nie wiadomo więc, czy Szulczek poprowadzi drużynę przez dłuższy czas, czy jedynie do momentu zatrudnienia docelowego szkoleniowca.

Dawid Szulczek zna już Ekstraklasę

Nowy trener Rakowa posiada licencję UEFA Pro, a pracę w seniorskiej piłce rozpoczął w 2013 roku. Jako asystent był związany między innymi z Górnikiem Wesoła, Rozwojem Katowice, Wigrami Suwałki, Stalą Mielec oraz Wisłą Kraków.

Natomiast pierwszą samodzielną pracę otrzymał w 2020 roku w Wigrach. Największe uznanie przyniosła mu później kadencja w Warcie Poznań. Prowadził ją od 2021 do 2024 roku, często osiągając wyniki ponad możliwości finansowe klubu. Następnie odpowiadał za wyniki Ruchu Chorzów.

W styczniu 2026 roku Szulczek dołączył do Rakowa. Najpierw współpracował z Łukaszem Tomczykiem, a później z Dawidem Kroczkiem. Tym samym obejmuje drużynę bez konieczności długiego poznawania zawodników oraz stosowanych wcześniej rozwiązań taktycznych.

Raków potrzebuje natychmiastowej reakcji

Zmiana trenera jest efektem fatalnego początku sezonu. Częstochowianie przegrali pierwsze cztery spotkania Ekstraklasy i pozostają bez punktu. Co więcej, Raków odpadł z eliminacji Ligi Konferencji po rywalizacji z Hajdukiem Split.

Kroczek prowadził pierwszy zespół od maja. Łącznie zasiadał na ławce w 14 spotkaniach, odnosząc sześć zwycięstw i ponosząc tyle samo porażek. Dwa mecze zakończyły się remisami. Jednak kiepski start nowych rozgrywek oraz brak awansu do fazy ligowej europejskich pucharów przesądziły o zakończeniu współpracy.

Szulczek otrzymuje więc zadanie wymagające szybkiej reakcji. Raków musi zacząć punktować, zanim strata do pozostałych drużyn stanie się poważnym problemem. Dla nowego trenera to z kolei szansa, aby po raz kolejny pokazać swój warsztat w Ekstraklasie.

Idź do oryginalnego materiału