Rajd Estonii rozpoczyna letni maraton WRC. Czas na najszybsze szutry sezonu

rallyandrace.pl 1 godzina temu
Zdjęcie: Rajd Estonii rozpoczyna letni maraton WRC. Czas na najszybsze szutry sezonu


Po krótkiej przerwie Rajdowe Mistrzostwa Świata wracają do rywalizacji. W dniach 16-19 lipca odbędzie się Rajd Estonii, dziewiąta runda sezonu 2026. Dla kierowców będzie to początek tzw. „letniego maratonu prędkości”, obejmującego dwie najszybsze imprezy w kalendarzu – Estonię i Finlandię.

Estońskie odcinki specjalne słyną z bardzo szybkich, płynnych dróg, licznych hop oraz piaszczystej nawierzchni. Choć często porównywane są do tras Rajdu Finlandii, mają własny charakter – sztucznie usypane skoki, zmieniająca się przyczepność i głębokie koleiny podczas drugich przejazdów wymagają od załóg maksymalnej precyzji.

Evans otwiera drogę, Toyota broni zwycięstwa

Liderami klasyfikacji mistrzostw świata do Estonii przyjeżdżają Elfyn Evans i Scott Martin, którzy jako pierwsi ruszą na piątkowe odcinki specjalne. Toyota ponownie wystawia bardzo mocny skład – obok Walijczyka zobaczymy Takamoto Katsutę, Sébastiena Ogiera, Samiego Pajariego oraz ubiegłorocznych zwycięzców Rajdu Estonii Olivera Solberga i Elliotta Edmondsona.

Hyundai wystawi trzy załogi. Do Thierry’ego Neuville’a i Adriena Fourmaux dołączy Esapekka Lappi, dla którego będzie to pierwszy start od marcowego Rajdu Safari. kolorów M-Sport Ford będą bronić Josh McErlean, Jon Armstrong oraz miejscowy bohater Mārtiņš Sesks.

Mocna obsada WRC2

Równie ciekawie zapowiada się walka w WRC2. W domowej rundzie wystąpi liczna grupa estońskich kierowców, w tym Robert Virves, Romet Jürgenson, Jaspar Vaher, Patrick Enok, Egon Kaur i Joosep Ralf Nõgene. O zwycięstwo powalczą także lider mistrzostw Roope Korhonen, Teemu Suninen, Emil Lindholm oraz Jan Solans. Dodatkową motywacją dla lokalnych zawodników będzie specjalna pula nagród o łącznej wartości 50 tysięcy euro.

Polacy w WRC3

Biało-czerwonych kolorów będą bronić dwie załogi, startujące w kategorii WRC3. W Fordzie Fiesta Rally3 z numerem 50 zasiądą Tymek Abramowski i Jakub Wróbel, a podobnym samochodem z numerem 56 pojadą Grzegorz Bonder i Kamil Heller.

Fot. @World / Red Bull Content Pool

Krótki, ale intensywny rajd

Rajd Estonii pozostaje jedną z najbardziej skondensowanych rund sezonu. Rywalizacja potrwa zaledwie około 50 godzin, ale zawodnicy pokonają ponad 300 kilometrów oesowych. W piątek odbędzie się siedem prób o łącznej długości ponad 103 kilometrów, sobota będzie najdłuższym dniem rajdu z dziewięcioma odcinkami i niemal 150 kilometrami ścigania, a finał w niedzielę stworzą dwa przejazdy najdłuższego odcinka Kääriku, z którego drugi będzie Power Stage.

Kto zapisze się w historii?

Historia Rajdu Estonii w WRC jest stosunkowo krótka, ale obfituje w znakomite występy. Najwięcej zwycięstw w historii imprezy odniósł Ott Tänak, natomiast w rundach mistrzostw świata rekordzistą pozostaje Kalle Rovanperä z trzema triumfami. W ubiegłym roku po swoje premierowe zwycięstwo w WRC sięgnął Oliver Solberg, który teraz stanie przed szansą na obronę sukcesu. Co ciekawe, spośród tegorocznej stawki tylko Solberg wygrywał Rajd Estonii w jego współczesnej odsłonie jako rundę WRC.

Idź do oryginalnego materiału