Wydarzenia z uniwersum polskiej piłki potrafią przyćmić choćby medal Polski na igrzyskach olimpijskich. W piątkowe popołudnie srebrny medal w biegu na 10000 metrów w łyżwiarstwie szybkim zdobył Władimir Siemirunnij. Mimo to media społecznościowe zdominowały wydarzenia z Radomia – po meczu Radomiaka z Koroną Kielce doszło do wielkiej awantury. Na jej temat głos zabrało już wiele osób. Teraz na swoim Instagramie wydarzenia te skomentował kapitan Radomiaka, Rafał Wolski.
Od samego początku wszystko układało się nie po myśli gospodarzy. Już w ósmej minucie błąd w wyprowadzeniu piłki popełnił Filip Majchrowicz, po którym gola strzelił Wiktor Długosz. Tuż po upływie pół godziny gry, po wyrzucie z autu Korony nieudaną interwencję we własnym polu karnym zaliczył napastnik Radomiaka, Maurides. Do piłki dopadł Marcel Pięczek, po czym podwyższył prowadzenie gości.
Awantura po meczu Radomiak – Korona. Rafał Wolski zabrał głos
Na boisku działo się dużo, natomiast zdecydowanie więcej działo się poza nim. Jeszcze w pierwszej połowie czerwoną kartkę zobaczył Goncalo Feio, który miał coś powiedzieć w kierunku arbitra. „Święta Wojna” zakończyła się wynikiem 0:2, natomiast prawdziwa wojna rozpętała się po zakończeniu spotkania. Do szczegółów odsyłamy do naszych poprzednich tekstów, natomiast w uproszczeniu – po meczu na murawę wtargnął kibic Radomiaka, po czym zaatakował Tamara Svetlina. W obronie swojego kolegi ruszyli piłkarze Korony na czele z Marcinem Cebulą i rozpętała się bijatyka. Dochodzi jeszcze kwestia Michała Siejaka. Dyrektor marketingu i komunikacji Korony podczas świętowania z drużyną oberwał butelką w głowę rzuconą z trybun, w wyniku czego polała się krew.
Żenujące sceny po meczu w Radomiu. Rozcięta głowa i przepychanki
Skandaliczne sceny po meczu Radomiak – Korona.
Pijany kibic wpadł na murawę, zaatakował piłkarza, prowokował, rzucili się na niego piłkarze Korony.
Ktoś z trybun trafił butelką w głowę Michała Siejaka z Korony, który został przewieziony do szpitala.
Awantury na murawie,… pic.twitter.com/nc712JsjpL
— Szymon Janczyk (@sz_janczyk) February 13, 2026
O potencjalnych karach, zawieszeniach, zakazach wypowiadało się już wiele osób. Stanowiska nie zajął jeszcze sam Radomiak, natomiast postanowił zrobić to jego kapitan. Rafał Wolski odniósł się do pomeczowych wydarzeń za pośrednictwem Instagrama.
– Jako kapitan chcę jasno powiedzieć: to, co wydarzyło się po meczu, nie powinno mieć miejsca. Nasi kibice są naszym wsparciem, ale nikt – ani zawodnik, ani kibic – nie powinien przekraczać granic. Emocje są częścią piłki, jednak nigdy nie mogą prowadzić do przemocy. Wszyscy reprezentujemy ten klub i musimy dbać o jego wizerunek – na boisku i poza nim – napisał 33-latek.
CZYTAJ WIĘCEJ O EKSTRAKLASIE NA WESZŁO:
- Radomiak bił głową w kielecki mur. Korona zdobyła Radom
- Groźna kontuzja piłkarza Korony. Problemy ze wzrokiem po derbach
- Wstyd, nie święto. Dzicz z Radomia znów robi chlew z Koroną
- Zieliński: Piłkarz Radomiaka wymachiwał mi pięścią przed nosem
- Feio: Sędzia techniczny twierdzi, iż coś powiedziałem
Fot. Newspix.pl

3 godzin temu









![[KONKURS] Wygraj bilet na koncert zespołu Łydka Grubasa](https://cityfun24.pl/wp-content/uploads/2026/02/st-lydkagrubasa-06-03_fb-1200x628-cover.jpg)


