Już w ten weekend Radosław Paczuski powróci do klatki KSW. Na gali XTB KSW 121 w Libercu reprezentant Uniq Fight Club zmierzy się z Michałem Michalskim i spodziewa się pojedynku, który może skraść show całego wydarzenia.
Paczuski wraca do rywalizacji po ponad rocznej przerwie i nieudanej próbie sięgnięcia po tymczasowy pas kategorii średniej. Wówczas został znokautowany przez Piotra Kuberskiego. Teraz spróbuje wrócić na zwycięską ścieżkę podczas gali w Libercu.
Jego przeciwnikiem będzie inny zawodnik, który miał okazję walczyć o tymczasowe mistrzostwo. Popularny „Cukier” również musiał uznać wyższość „Qbeara”, tyle iż do ich starcia doszło w maju tego roku.
Obaj mają więc za sobą porażki z tym samym rywalem i obaj będą chcieli przypomnieć kibicom, dlaczego od dawna należą do ścisłej czołówki kategorii średniej KSW.
Paczuski przed XTB KSW 121: „Myślę, iż będą szły iskry”
W mediach społecznościowych pojawił się materiał z udziałem Radosława Paczuskiego nagrany na macie Uniq Fight Club. Zawodnik zdradził, na czym szczególnie koncentrował się podczas ostatnich miesięcy przygotowań.
– Pracowaliśmy bardzo dużo nad defensywą w ostatnich miesiącach. Czuję duży progres, o ile chodzi o ten aspekt – powiedział Paczuski.
Reprezentant Uniq Fight Club zdaje sobie sprawę, iż przeciwko Michalskiemu nie będzie mógł pozwolić sobie na chwilę nieuwagi. Bardzo wysoko ocenił doświadczenie i wszechstronność najbliższego przeciwnika.
– Michał Michalski to bardzo kompletny zawodnik, doświadczony w każdej płaszczyźnie. Ma wiele walk stoczonych, więc tutaj trzeba być czujnym, o ile chodzi o każdy aspekt i każdą płaszczyznę walki – ocenił rywala Radosław.
Paczuski spodziewa się jednak, iż zestawienie ich stylów przełoży się na bardzo widowiskowy pojedynek. Nie wyklucza ostrych wymian w stójce, ale zaznacza też, iż jest przygotowany na pełny dystans.
– Myślę, iż nie będzie nudy ze względu na zestawienie styli. Myślę, iż będą szły iskry. Jestem gotów zarówno na to, żeby gdzieś tam wymieniać się ciosami, wejść w mocną, twardą wymianę, jak i na to, żeby starać się wygrać walkę na punkty.
Starcie Paczuskiego z Michalskim zapowiada się więc na jeden z najmocniejszych punktów XTB KSW 121. Obaj mają coś do udowodnienia po porażkach z Kuberskim, a zwycięstwo może ponownie mocno przybliżyć jednego z nich do najważniejszych walk w dywizji średniej.
















