Jeszcze rok temu Paweł Brach był jednym z kilku liderów męskiej kadry bokserów, w tym sezonie tę rolę przejął już zdecydowanie Damian Durkacz. Tyle iż triumfator kwietniowego PŚ niespodziewanie odpadł już z rywalizacji, o medale mistrzostw Europy muszą zadbać więc jego koledzy. W tym właśnie Brach, który na pierwszy ogień wpadł na mistrza Niemiec Denisa Brila. Polak walczył fenomenalnie, Bril został wyliczony, ale pojedynek rozstrzygnął się werdyktem sędziów. Brach wygrał 5:0, wiemy już, z kim powalczy o medal.