Polski napastnik trafił do FC Barcelony w 2022 roku. W ekipie wielokrotnego mistrza Hiszpanii odnalazł się błyskawicznie i prezentował skuteczność podobną do tej, którą miał w Bundeslidze. W rozgrywkach 2025/2026 jego pozycja w hiszpańskim gigancie jednak znacząco osłabła. Polak zaczął coraz częściej przegrywać rywalizację o miano podstawowej "dziewiątki" z Ferranem Torresem. Na ten moment nie wiadomo, gdzie będzie grał w przyszłym sezonie.
REKLAMA
Zobacz wideo Tak Lech świętował mistrzostwo. "Piłem alkohol z Robertem Lewandowskim"
Stało się. Lewandowski może negocjować z innymi klubami
Media od dłuższego czasu informują, iż priorytetem Lewandowskiego jest przedłużenie umowy z Barcą. jeżeli jednak nie dogada się z klubem Joana Laporty, to będzie miał też inne opcje. Zainteresowane jego usługami są drużyny z MLS czy Saudi Pro League, a także AC Milan. 37-latek mógłby zatem wybrać, czy woli dalej grać w Europie, czy jednak postawi na rozwiązania najbardziej korzystne finansowo.
ZOBACZ TEŻ: Lewandowski i Szczęsny balowali tak, jakby nie było jutra
Jedno jest natomiast już teraz pewne. Jak podkreśla "Sport", wraz z nowym rokiem Lewandowski (a także Andreas Christensen, któremu też kończy się kontrakt) zyskał możliwość swobodnej negocjacji z innymi klubami bez potrzeby wcześniejszego kontaktu z dyrekcją sportową Barcy. W hiszpańskiej gazecie możemy jednak przeczytać, iż równie dobrze Polak może ostatecznie zostać w Katalonii.
"Polak stoi przed ostatnim etapem kariery, z przyszłością bardziej otwartą niż kiedykolwiek. W wieku 37 lat pokazuje na boisku, iż wciąż jest na poziomie fizycznym, który pozwala mu kontynuować występy na najwyższym poziomie. Jak jasno powiedział w swoim ostatnim wywiadzie w Polsce, jego przyszłość będzie w dużej mierze zależna od klubu. Ten musiałby dać mu sygnał, iż liczy na niego w przyszłym sezonie" - czytamy w "Sporcie".
FC Barcelona kolejny mecz rozegra 3 stycznia. Jej rywalem będzie Espanyol.

2 godzin temu







