Przełom u reprezentanta Polski! Znakomite wieści dla Urbana

2 godzin temu
Karol Świderski zdobył gola, a jego Panathinaikos Ateny pokonał 3:0 AE Kifisias w meczu 19. kolejki ligi greckiej. Dla Polaka to pierwsze trafienie od 27 listopada. To także znakomite wieści dla selekcjonera Jana Urbana, który nie ma dużego komfortu w obsadzie pozycji napastnika przed barażami o MŚ 2026.
Karol Świderski zimą mógł podzielić los Bartłomieja Drągowskiego. Bramkarz reprezentacji Polski odszedł z Panathinaikosu do Widzewa, bo nie miał pewnego miesjca w składzie drużyny prowadzonej przez Rafaela Beniteza. Hiszpan - jak opisywały media - nie ma również pełnego zaufania do snajpera biało-czerwonych, w związku z czym w styczniu sięgnął po napastnika Kifisias, Andreasa Tetteha. Wydano na niego 2,2 miliona euro. Tymczasem o pozyskanie kadrowicza miały ubiegać się Legia, Widzew i kilka klubów z zagranicy. Na razie popularny "Świder" pozostaje jednak w Grecji, choć nie jest pierwszoplanową postacią.

REKLAMA







Zobacz wideo Czy trener Widzewa poukłada drużynę? Kałucki: Nie widzę tego, nie wiem co on wykombinuje



Gol Świderskiego z Kifisias
Świderski sam sobie nie pomagał. Ostatniego ligowego gola zdobył 26 października 2025 roku przeciwko Asterasowi, w miesiąc później trafił w Lidze Europy ze Sturmem Graz. To była jego ostatnia bramka i dlatego Benitez postanowił poszukać innej opcji. Polak musi na razie pogodzić się z rolą rezerwowego i walczyć o swoje, w tym o powołanie na mecze barażowe reprezentacji Polski z Albanią, a później być może z Ukrainą lub Szwecją. W niedzielę dał sygnał, iż jest gotowy.


Mecz 19. kolejki z Kifisias Świderski rozpoczął w gronie rezerwowych, a miejsce na szpicy zajął Tetteh. Grek w 21. minucie zadał cios swoim byłym kolegom, otwierając wynik spotkania. Polak wszedł na murawę w 78. minucie w miejsce Andreasa i potrzebował 180 sekund, by pokonać golkipera rywali Moisesa Ramireza. 29-latek dostał podanie od Davide Calabrii i pewnie podwyższył na 2:0. Wynik na 3:0 ustalił Vicente Taborda.
Panathinaikos Ateny w tym sezonie spisuje się poniżej oczekiwań. Po 18 rozegranych meczach zajmuje dopiero 5. miejsce i traci aż dziewięć punktów do czwartego Levadiakosu. Do prowadzącego AEK-u Ateny ten dystans wynosi już 16 punktów.


Ból głowy Jana Urbana
Dobra forma Karola Świderskiego może być kluczowa w kontekście baraży o wyjazd na mundial. Reprezentacja Polski 26 marca zmierzy się z Albanią, a przy zwycięstwie o bilety na mistrzostwa zagra z Ukrainą lub Szwecją.



Sytuacja napastników dla Jana Urbana nie jest komfortowa. Robert Lewandowski trzyma poziom, choć i on gra mniej niż w poprzednich latach. Skuteczność stracił Krzysztof Piątek, Adam Buksa jest kontuzjowany, a Dawid Kownacki jest opcją głęboko rezerwową. Próżno też szukać kandydatów w ekstraklasie. Trudno zakładać, by selekcjoner w tak kluczowym momencie postawił na nieopierzonego debiutanta Karola Czubaka, autora 10 goli dla Motoru Lublin albo Sebastiana Bergiera z Widzewa (9 goli).
Idź do oryginalnego materiału