Joaquin Buckley zrobił wokół siebie szum, kiedy przed walką na UFC w Edmonton milczał podczas wywiadu. Po gali jednak musiał głośno tłumaczyć się z porażki. Media społecznościowe związane z MMA oszalały po tym, jak Joaquin Buckley odmówił uściśnięcia dłoni szefowi UFC Danie White’owi oraz swojemu rywalowi Mike’owi Malottowi, podczas oficjalnego ważenia z udziałem publiczności. Chwilę później doszło do kolejnej nietypowej sytuacji.