Zwycięstwo za zwycięstwem, a na koniec zamiast kontraktu cisza. Teraz sprawa odbija się szerokim echem w środowisku. Ostatnio najlepsza organizacja świata po raz kolejny sensacyjnie pożegnała się z jednym z utalentowanych zawodników swojego rostera. Mowa o Faridzie Basharacie. Urodzony w Afganistanie reprezentant Anglii ma idealny rekord 16 zwycięstw bez ani jednej porażki. Federacja i tak postanowiła się z nim rozstać. Amerykański gigant nie zdecydował się przedłużyć umowy z zawodnikiem z Anglii. Wszystko dlatego, iż Basharat jest bardzo nudnym fighterem, choć niepozbawionym talentu.