Promil alkoholu i atak na piłkarza. Jest komunikat policji po derbach

4 godzin temu

Derbowe starcie pomiędzy Radomiakiem Radom i Koroną Kielce zakończyło się wielką awanturą. Po spotkaniu doszło do skandalicznych sytuacji, którymi zajęły się służby porządkowe.

Po końcowym gwizdku na murawie pojawił się 56-letni mężczyzna, który popchnął zawodnika drużyny gości Tamara Svetlina. W reakcji na to pozostali piłkarze Korony natychmiast ruszyli z pomocą swojemu koledze.

Jest komunikat policji po derbach. Promil alkoholu we krwi i atak na piłkarza

Sprawca został zatrzymany przez policję, jednak jeszcze tego samego wieczoru nie mógł zostać przesłuchany. – Mężczyzna musi wytrzeźwieć, aby mogły być przeprowadzone dalsze czynności. Następnie to będzie przedmiotem analizy prokuratorskiej, czy stanie przed sądem w trybie przyspieszonym, czy jednak normalnym. Na teraz jest za wcześnie, aby o tym decydować – przekazał aspirant Marcin Sawicki z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji zs. w Radomiu, którego cytuje wkielcach.info.

Dziennikarz Damian Wysocki podał ponadto na portalu X, iż zatrzymany miał we krwi ponad promil alkoholu.

Pseudoobywatel miał ponad promil.

— Damian Wysocki (@damian__wysocki) February 14, 2026

Po meczu ucierpiał także pracownik klubu z Kielc – Michał Siejak. Mężczyzna został trafiony w głowę przedmiotem rzuconym z trybun i trafił do szpitala, gdzie – według informacji wkielcach.info – założono mu pięć szwów.

– Policjanci zabezpieczyli monitoring wizyjny, który pozwoli na wyjaśnienie całej sytuacji. Zarówno tej z wtargnięciem na murawę, jak i tej, do której doszło później, podczas której jeden z członków Korony został uderzony jakimś przedmiotem w głowę. Policjanci analizują ten monitoring i identyfikują te osoby – dodał Sawicki.

Jeśli chodzi o wynik na boisku, zwycięsko z derbów wyszła drużyna prowadzona przez Jacka Zielińskiego. Korona wygrała spotkanie 2:0.

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

  • Groźna kontuzja piłkarza Korony. Problemy ze wzrokiem po derbach
  • Zieliński: Piłkarz Radomiaka wymachiwał mi pięścią przed nosem
  • Wstyd, nie święto. Dzicz z Radomia znów robi chlew z Koroną

fot. Newspix

Idź do oryginalnego materiału