Bartosz Nowak to od lat czołowy pomocnik Ekstraklasy. Pierwszą w pełni poważną szansę w niej dostał dopiero w 2020 roku w Górniku Zabrze, gdy miał 27 lat (wcześniej grał w niej w Ruchu Chorzów w okresie 2016/17, ale to było tylko 17 meczów, w dodatku często z ławki), ale gdy już się rozgościł, to praktycznie sezon w sezon notował sporo goli i asyst. Jednak w bieżących rozgrywkach przechodzi sam siebie.
REKLAMA
Zobacz wideo Łatwe zwycięstwo Warszawy nad Bełchatowem w PlusLidze. Jan Firlej: Było po nas widać zmęczenie
Bartosz Nowak szaleje w 2026 roku. Nie ma litości dla rywali
Doświadczonemu zawodnikowi wystarczyły 24 mecze, by strzelić 7 goli i zanotować 10 asyst. Za to w bieżącym roku kalendarzowym jest wręcz kosmicznie dysponowany. Tylko jedno z siedmiu spotkań ligowych skończył bez trafienia lub asysty. Jest głównym powodem tego, iż GKS pięć z nich wygrał, a poległ tylko raz (1:2 na wyjeździe z Arką Gdynia). Choć ma już 32 lata i jeszcze nigdy nie grał w reprezentacji Polski, wielu kibiców oraz ekspertów domaga się szansy dla niego. Powołania i to być może już na baraże o awans na mundial. Wielkim zwolennikiem takiego rozwiązania jest jego kolega z drużyny Borja Galan. Hiszpan w rozmowie z WP SportoweFakty stwierdził, iż jeżeli zdobędzie numer do Jana Urbana, zadzwoni, by go przekonać do powołania Nowaka.
Kolega Nowaka z GKS-u chce dzwonić do Urbana
- Cały czas próbuję zdobyć ten numer telefonu do polskiego selekcjonera! jeżeli mi dacie, od razu dzwonię! W takiej formie, w jakiej jest Bartek, naprawdę nie jest istotne, czy ma 16 lat, 25 czy 32 lata. Jest po prostu najlepszy na boisku. A o ile chce się powoływać do kadry danego kraju, to właśnie powinno się sięgać po tych najlepszych. jeżeli z Ekstraklasy jednym z tych najlepszych jest w tej chwili właśnie Bartek, to cóż z tego, iż ma 32 lata? - powiedział Galan.
Nowak kolejną szansę pokazania swych umiejętności dostanie jeszcze dziś (wtorek 17 marca). GKS Katowice ma do rozegrania zaległy wyjazdowy mecz z Jagiellonią Białystok. Rozpocznie się on o godzinie 19:00.

1 godzina temu
















