Problemy z radiem, 9 pozycji do góry, rekordy i satysfakcja

2 godzin temu



Jednym z bohaterów Grand Prix Holandii na torze Zandvoort był z pewnością Fernando Alonso. Hiszpan był bardzo zadowolony po zakończeniu wyścigu.

Po tym jak Aston Martin przywiózł poprawki nadwozia na Grand Prix Węgier, a na Zandvoort swoją jednostkę napędową zaktualizowała Honda, po Astonie spodziewano się nawiązania walki ze środkiem stawki. Kwalifikacje nie napawały dużym optymizmem i kierowcom nie udało się wejść do Q2 ani w piątek, ani w sobotę.

Przełom nastąpił jednak w niedzielę. Fernando Alonso pojechał świetny wyścig, a stratedzy ekipy z Silverstone podjęli dobre decyzje. W ich efekcie Hiszpan przebił się z 18. na 9. miejsce, zdobywając dwa punkty.

“Piękna, piękna praca chłopie. P9. Brawo” – powiedział inżynier Fernando Alonso po mecie, na co kierowca odpowiedział: “Dobre punkty, zasłużone. Bardzo dobry samochód do jazdy”.

Hiszpan podziękował pracownikom Astona za pracę w fabryce i dobrą strategię na torze. Wówczas do rozmowy włączył się Adrian Newey: “Brawo Fernando, to była świetna jazda”.

Po wyścigu Fernando był w bardzo dobrym nastroju, choć przyznał się do problemów technicznych w bolidzie – na szczęście chodziło tylko o słabo działające radio.

“Nie słyszałem ich, a oni mnie. Ale nie powodowało to problemów ze strategią, ona była jasna. Ale przy niebieskich flagach i wyprzedzeniu czy bronieniu się, było to frustrujące” – powiedział Alonso.

Alonso przyznał, iż początkowo ekipa miała inną strategię na ten wyścig.

“Nie taki był plan. Myślę, iż planowaliśmy dwa pit-stopy i bardziej konwencjonalną strategię. Musimy jednak czasem odchodzić od tego, co normalne – na przykład gdy jesteśmy w tłoku i nie możemy wykorzystać naszego potencjału. Byliśmy szybsi w zakrętach niż ci przed nami, ale na prostych odstawaliśmy i utknęliśmy” – powiedział Alonso.

“Jak tylko udało nam się mieć czysty tor przed sobą, próbowaliśmy to wykorzystać. choćby o ile nie było optymalnie ze strony strategii, tak postąpiliśmy” – dodaje Hiszpan.

Fernando, osiągając taki wynik, zapisał się w historii Formuły 1.

Fernando Alonso dziś:
– Jedyny kierowca, który zawsze punktował w GP Holandii odkąd wyścig wrócił na Zandvoort
– Pierwszy od 1974 roku kierowca powyżej 45. roku życia, który punktował w wyścigu F1#F1pl #Elevenf1

powrotroberta.pl (@powrotroberta) August 23, 2026

Alonso uważa, iż jego zespół zapracował sobie na taki rezultat.

“W Monako zdobyliśmy jeden punkt przy 9 DNF-ach, a dziś zdobyliśmy dwa punkty. Myślę, iż było to w pełni zasłużony wynik. Być może w Budapeszcie mogliśmy spisać się nieco lepiej. To zależy od toru, jak dużo prostych na nim jest” – mówi Alonso.

“Nie spodziewam się zatem, iż będziemy konkurencyjni, ale może na innych torach będziemy mieli szanse na bycie w punktach” – dodaje kierowca Astona Martina.

Na podstawie speedweek.com



Idź do oryginalnego materiału