Problemy we Włoszech. Najpierw odwołanie, teraz to. A Polka czekała

1 godzina temu
Zdjęcie: Sportowiec w zimowej odzieży, z logo Słowenii, trzyma dłonie złożone przy twarzy, wyrażając emocje. W tle wyciąg narciarski w gęstej mgle, na ekranie widoczne detale trasy narciarskiej.


Ze sporymi problemami mierzą się organizatorzy włoskich igrzysk olimpijskich, jeżeli chodzi o narciarstwo alpejskie. Już w pierwszym treningu panów miał miejsce poważny upadek. Z kolei w przypadku pań odwołano czwartkową aktywność z powodu mocno padającego śniegu. Dzisiaj na przeszkodzie stanęła mgła, która przerwała sportowe emocje na dobre kilkadziesiąt minut. A tym scenom licznie przyglądali się polscy kibice. Na liście startowej widniała Maryna Gąsienica-Daniel. Przejazd 31-latki zakończył zresztą zmagania.
Idź do oryginalnego materiału