Niemcy dokonali wyboru, legenda mówi wprost. Padło też nazwisko Tomasiaka

1 godzina temu
Zdjęcie: Martin Schmitt w jasnej kurtce puchowej z mikrofonem, na pierwszym planie, w tle rozmazane postacie.


Rywalizacja "Red Bull Skoki w Punkt" w Zakopanem dla części zawodników stanowiła oficjalnie zakończenie zimowych startów. - Każdy sezon jest pewnego rodzaju niespodzianką. Oczywiście Kacper Tomasiak na igrzyskach był znakomity - podsumował cykl Martin Schmitt, który ponownie triumfował ze swoją drużyną na Wielkiej Krokwi. Legenda niemieckich skoków przyznała, iż chociaż oddał najdłuższą próbę na mobilnej skoczni, to na prawdziwym obiekcie nie skakał od wielu lat. Schmitt odniósł się także do wyboru następcy Stefana Horngachera.
Idź do oryginalnego materiału