To będzie trzeci sezon, w którym Przemysław Pawlicki będzie bronił kolorów Stelmetu Falubazu Zielona Góra. Jeszcze kilka miesięcy temu był bliski utraty pracy, gdyż szukano alternatyw w miejsce Polaka. Ostatecznie, Pawlicki pozostał w drużynie, czym przedłużył sobie kredyt zaufania. Największym problemem jest to, iż mimo dwóch lat spędzonych w klubie wciąż ma ogromne trudności z domowym torem. Jego wyniki na Wrocławskiej 69 są znacznie gorsze niż na wyjazdach, co irytuje wielu kibiców.