Moonfin Magnus Ostrów Wielkopolski zwyciężył w dwumeczu z Polonią Piła, choć niemal do samego końca trzeba było drżeć o końcowy wynik. Gleb Czugunow to z pewnością jedna z postaci, która w przypadku spadku z Metalkas 2. Ekstraligi byłaby „persona non grata”.
Utrzymać Ostrovii się udało, ale Gleb Czugunow na torze pojawił się tylko dwa razy na próbie toru oraz w trzecim biegu. Tam jednak nie przejechał choćby łuku, a Tomasz Gapiński zrezygnował z jego usług w dalszej części meczu. Prezes drużyny uspokaja jednak kibiców. Rosjanin z polskim paszportem ma już w poniedziałek przejść operację, która ma pozwolić mu komfortowe ściganie się w przyszłym sezonie.
– Gleb chciał jechać, ale Tomek Gapiński go chyba wycofał, bo tor był ciężki. Patrzyliśmy jak jechał na próbie toru. Pierwszy bieg pojechał. Tam Gleb nie miał gdzie jechać. Potem już go zmieniano. Tu można kibiców też uspokoić. Gleb idzie w poniedziałek na operację i będzie nowy Gleb na wiosnę – stwierdził Waldemar Górski po meczu z Polonią Piła.
Waldemar Górski tym samym niejako zdradził, iż przyszły rok Czugunow ponownie spędzi w Ostrowie Wielkopolskim.
– Ostatnio gdzieś widziałem jego wywiazy, chciałby bardzo zostać. A jak ktoś bardzo chce, to jest łatwiej jest rozmawiać – powiedział Waldemar Górski.
Na koniec proszony o potwierdzenie doniesień medialnych skwitował krótko. – Polak jest potrzebny.
Wygląda więc na to, iż w Ostrovii stopniowo kreuje się skład na sezon 2026. Gleb Czugunow i Frederik Jakobsen mają zostać na kolejny rok. Z naszych informacji wynika, iż do Moonfin Magnus Ostrów Wielkopolski po roku wróci Luke Becker, a formację U24 utworzy Antoni Mencel.
Gleb Czugunow













