
Prezes organizacji PRIME Show MMA Tomasz Bezrąk jest niezadowolony z jednego zawodnika, który brał udział w weekendowej gali PRIME 15 w Puławach. Bezrąk choćby porównał go do jednego z uczestników gal FAME.
Mowa o Mikołaju „PapJeżu Polaku” Spólnym, który w sieci był znany jako dobrze poruszający się w tej przestrzeni internauta, dysponujący zwykle dobrymi ripostami. „PapJeż” brał udział w gali PRIME 15, ale jego obecność tam była rozczarowaniem. Spólny bowiem nie zapewnił odpowiednich „dymów” na konferencjach i podczas programów promujących wydarzenie, a w klatce podczas gali przegrał z Jasiem Kapelą, czym wywołał na siebie lawinę drwin w sieci.
Bezrąk nie jest zadowolony z tego, co do PRIME wniósł Spólny i wprost o tym powiedział.
- ZOBACZ TAKŻE: Panowie dali wielkie show. To była najlepsza walka w polskim MMA w 2025 roku
Prezes PRIME niezadowolony z zawodnika
Szef organizacji PRIME porównał „PapJeża Polaka” choćby do jednego z uczestników gal FAME MMA – twitterowicza Grega, czyli Grzegorza Gancewskiego. Jego zdaniem Greg – podobnie jak PapJeż – nie gwarantuje emocji na konferencjach i nie przyczynia się należycie do promocji imprezy, w której bierze udział.
Tutaj trzeba zaznaczyć także, iż Greg w FAME MMA stoczył cztery walki. Wszedł do freakowej organizacji z buta, kiedy to pokonał Jakuba Maślankę i Piotra Szeligę. Jednak mierząc się z mocniejszymi sportowo rywalami, odbijał się od ściany. Przegrywał bowiem z Krzysztofem Rytą i Kamilem „Taazym” Mataczyńskim.
Riposta Grega
Greg odniósł się do słów Bezrąka i napisał w tej sprawie obszerny komentarz, w którym zaznaczył nawet, iż mając taką opinię u szefa PRIME, ten w przeszłości wypytywał go o długość obowiązującego kontraktu z FAME. Najprawdopodobniej spowodowane to było tym, iż chciał Grega zakontratkować.
Riposta Twitterowicza poniżej:
„Tomasz Bezrąk w podsumowaniu prime porównał mnie do papjeza i powiedział, iż no na konferencjach tez nie dowozi, minę miał nietęgą o mnie mówiąc. I okej. Nie wiem czemu pytał mnie kilka razy czy jeszcze mam kontrakt z fame.
Ale ok, może kurtuazyjnie. Ja wiem iż taka jest narracja i wiem, iż jak np wykop coś napisze to pan tomasz musi się podpiąć, ale prawda jest taka, iż spierdolony performens konfa/walka to miałem ostatnio w walce z rytą i się nie będę tłumaczył, jakie były powody itd chuj z tym, wziąłem walke niepotrzebnie i biorę na klatę, ale walka wcześniej na narodowym dostałem bonus za konfe, nic tam się nie działo, jedynie ja z oswiecimskim coś mieliśmy do siebie, wcześniej walka z szeligą, a jeszcze przed walka z polakiem.
Okej, może nie wyzywałem Żydów i nie chwaliłem Hitlera, matki nie ruchalem też nikomu, może nie nie wyjebalem nikomu liścia żeby 5 minut później siedzieć z nim przy stole na zapleczu, nie ćpałem z wami na afterze i nie leżałem na korytarzu napierdolony jak autobus pod drzwiami, ale za porównywanie mnie do typa co wyzywał wszystkich i robił z siebie chuj wie kogo a okazał się pizdą która nie umie złożyć zdania to Tomasz chuj ci w dupe herbatniku i już nie musisz mnie lubić:)”
Tomasz Bezrąk w podsumowaniu prime porównał mnie do papjeza i powiedział, iż no na konferencjach tez nie dowozi, minę miał nietęgą o mnie mówiąc. I okej. Nie wiem czemu pytał mnie kilka razy czy jeszcze mam kontrakt z fame. Ale ok, może kurtuazyjnie.
Ja wiem iż taka jest…
Portal MMA.PL po minionej gali PRIME 15 w Puławach także rozmawiał z prezesem PRIME-u Tomaszem Bezrąkiem. Rozmowę ze sternikiem tej freakowej organizacji możecie zobaczyć poniżej:
A Wy co sądzicie o tej całej sytuacji, o której mówi Tomasz Bezrąk? Czy Greg Waszym zdaniem jest więcej wart we freakach niż PapJeż Polak?

1 godzina temu















