
Oficjalnie poznaliśmy pierwszego bohatera jubileuszowej gali FAME 30. Gwiazda organizacji ponownie zamelduje się w klatce.
Powoli zbliżamy się już do trzeciej jubileuszowej gali FAME MMA. Po świetnej gali FAME MMA 10 oraz naprawdę bardzo dobrym evencie FAME 20 nadchodzi czas na edycję z numerem 30. Podkreślić należy, iż oba poprzednie jubileusze były naprawdę huczne i wnosiły wraz z sobą bardzo interesujące urozmaicenia no i oczywiście wielkie emocje, za które odpowiedzialne były kapitalne karty walk.
Według niektórych doniesień ma się ona odbyć w kwietniu, jednakże według słów tytułowego, potwierdzonego bohatera tego wydarzenia… ma być to jednak marzec. Lokalizacji tego wydarzenia jeszcze nie znamy, jednakże bardzo możliwe, iż areną zmagań będzie jeden z największych polskich obiektów przystosowany pod organizację gal sportów walki, nie licząc PGE Narodowego.
ZOBACZ TAKŻE: Polak twarzą w twarz z rywalem przed walką o mistrzostwo świata. Napięta atmosfera
Poznaliśmy bohatera FAME 30
Dziś do czynienia mieliśmy z transmisją na kanałach FAME poświęconą turniejowi, który odbędzie się w ramach gali FAME 29. W jego trakcie poznaliśmy uczestników rywalizacji, którzy oprócz nagrody w postaci Mercedesa klasy S o wartości 800 tysięcy, walczyć będą jeszcze o udział w jubileuszowym wydarzeniu.
Obwieścił to „Niedźwiedź z WCA”, który jest oficjalnie pierwszym zawodnikiem gali FAME 30. Denis Labryga w trakcie dzisiejszego programu ogłosił to następującymi słowami:
Wygrana jest taka, iż będziecie ze mną walczyć na jubileuszowej trzydziestce FAME MMA, także do zobaczenia… w marcu.
– oznajmił Labryga w trakcie FAME: ELIMINATOR.
ZOBACZ TAKŻE: Znamy potencjalnych uczestników turnieju FAME 29. Decyzja należy do kibiców
Denis Labryga jest polskim zawodnikiem znanym głównie z walk freak fightowych. W ostatnich latach stał się jedną z najbardziej popularnych postaci tej sceny, wyróżniając się dużą posturą, siłą fizyczną i byciem sobą.
Jego styl walki opiera się głównie na agresji i mocnych uderzeniach, dzięki czemu gwałtownie zdobył sympatię wielu fanów. Ostatnie walki Labrygi były bardzo medialne. W lutym 2025 roku na FAME 24: Underground zmierzył się z Michałem Pasternakiem w co-main evencie wydarzenia. Denis przed tym starciem zapowiadał, iż będzie to kolejny rywal do odhaczenia w celu uzyskania angażu w UFC. Pojedynek jednak nie do końca poszedł po jego myśli, bowiem zakończył się dyskwalifikacją Labrygi za sprawą użycia nielegalnego kolana.
Nie przeszkodziło mu to jednak w dalszych sukcesach. W kwietniu, przy okazji gali FAME 25: Revolution pewnie wypunktował byłego zawodnika UFC czy KSW – Jaya Silvę. W tym przypadku warto odnotować, iż „The Spider Killer” dowiedział się o tym starciu na tydzień przed galą. Wracając do Labrygi, to w lipcu zaś wziął on udział w turnieju na gali FAME 26: GOLD, w którym stawką była nagroda w wysokości miliona złotych w sztabkach złota.
W drodze do finału pokonał Tomasza Sararę kontrowersyjną decyzją sędziów oraz Alberto Simao, który doznał kontuzji w trakcie ich pojedynku. W decydującym starciu reprezentant „WCA Fight Team” wygrał z Mateuszem „Don Diego” Kubiszynem, co również miało miejsce w kontrowersyjnych okolicznościach. Mimo wszystko to zwycięstwo uznawane jest za jego największe osiągnięcie, a przez niego samego z pewnością najlepszą chwilę w karierze. Czy potencjalny triumf na FAME 30 byłby czymś jeszcze większym?

1 dzień temu

















