Poważny wypadek kierowcy IndyCar podczas treningów do Indy500

3 godzin temu



Start Alexandra Rossiego w Indy500 stanął pod znakiem zapytania po poważnym wypadku, do jakiego doszło podczas wczorajszego treningu.

W najbliższy weekend odbędzie się najważniejszy wyścig IndyCar w okresie – Indy500 na owalnej wersji legendarnego Indianapolis.

Podczas wczorajszej siódmej sesji treningowej doszło do groźnego indydentu z udziałem kilku kierowców. Uślizg zaliczył Alexander Rossi i z dużą prędkością uderzył w bandę. Tuż za nim jechał Pato O`Ward, który próbował uniknąć kolizji, ale również stracił kontrolę nad autem i uderzył tyłem bolidu w bok auta Rossiego. Wypadek za nimi zaliczył też Romain Grosjean.

Wszystko wyglądało bardzo groźnie:

Alexander Rossi SPINS in Turn 2 😳

Multiple cars are collected as they try to avoid the incident. pic.twitter.com/rOBoa5cERr

— NTT INDYCAR SERIES (@IndyCar) May 18, 2026

O`Ward i Grosjean zostali zbadani w centrum medycznym i nie stwierdzono żadnych obrażeń. Gorzej było z Rossim. Został on przetransportowany do szpitala i trzeba było czekać kilka godzin na oficjalny komunikat w sprawie jego zdrowia. Wiadomo było jedynie, iż był przytomny.

Po długim czekaniu pojawiło się oświadczenie serii – Rossi musiał przejść zabieg dotyczący jego lewej ręki i prawej kostki. Były one uszkodzone, ale nie podano, do jakich kontuzji doszło.

Rossi teraz będzie pod opieką zespołu medycznego, który będzie oceniał jego stan i określi szanse wystąpienia w piątkowym treningu, a potem samym wyścigu.

[UPDATE] ECR driver Alexander Rossi underwent successful outpatient procedures this evening to repair minor injuries to a finger on his left hand and his right ankle. He sustained the injuries earlier today during an on-track incident while practicing for the Indianapolis 500.… pic.twitter.com/icuOJXfKvd

— ECR INDY (@ECRIndy) May 19, 2026



Idź do oryginalnego materiału