Potwierdziły się doniesienia ws. Aryny Sabalenki. Wszystko pokazała

2 godzin temu
Aryna Sabalenka z pewnością inaczej wyobrażała sobie początek sezonu. Liderka rankingu WTA najpierw przegrała w finale Australian Open z Jeleną Rybakiną, a następnie opuściła tysięcznik w Dosze. Pod znakiem zapytania stanął jej występ w kolejnym turnieju rangi 1000 w Dubaju. Białorusinka podjęła ostateczną decyzję.
Wydawało się, iż w tym roku może nie być mocnych na Arynę Sabalenkę. Białorusinka od początku stycznia wygrała aż 11 spotkań z rzędu, zatrzymała się jednak w finale Australian Open, przegrywając z Jeleną Rybakiną. Kilka dni później liderka rankingu WTA zszokowała tenisowy świat rezygnacją z udziału w turnieju WTA 1000 w Dosze.

REKLAMA







Zobacz wideo Jaką Igę Świątek zobaczymy w 2026? Jej trener zapowiada zmiany



Sabalenka zdecydowała ws. startu w Dubaju. Wszystko jasne
Tenisowe środowisko zaczęło się zastanawiać czy przerwa Sabalenki nie będzie dłuższa i nie opuści również zawodów w Dubaju. Przed rokiem w tym turnieju udało jej się wygrać tylko jeden mecz. Sprawę wyjaśniła sama zainteresowana. Liderka rankingu WTA opublikowała na Instagramie film, na którym trenuje na dubajskim korcie.


"Moja pierwsza miłość" - napisała w opisie do filmu Aryna Sabalenka.






Zobacz też: Pokonała Świątek i wywołała poruszenie. Wprost nazwali to, co zrobiła
Sabalenka zagra w Dubaju. Wiemy co to oznacza dla Świątek
W sobotę 14 lutego, o godzinie 10:00 czasu polskiego zostanie rozlosowana turniejowa drabinka. Pojawienie się Sabalenki w Dubaju oznacza, iż Iga Świątek będzie rozstawiona z numerem 2. Pod nieobecność Białorusinki Polka była turniejową jedynką w Dosze. Raszynianka przed rokiem przegrała w ćwierćfinale z Mirrą Andriejewą.



Iga Świątek wciąż czeka na pierwsze zwycięstwo podczas tysięcznika w Dubaju. Naszej najlepszej tenisistce najlepiej poszło trzy lata temu. Przegrała wówczas w finale z Barborą Krejcikovą. Główny turniej w Dubaju rozpocznie się 15 lutego, finał zaplanowano na 21 lutego. W zgłoszeniach widnieje wiele czołowych nazwisk. Oprócz Świątek i Sabalenki swój udział zapowiedziały Elena Rybakina, Amanda Anisimova, Coco Gauff i Jessica Pegula.
Idź do oryginalnego materiału