US Open, tak się wydawało, będzie punktem zwrotnym Igi Świątek w walce o powrót do najlepszej piątki rankingu WTA. Po świetnym występie w Toronto i bardzo dobrym w Cincinnati. I tak było przez niecałe trzy i pół spotkania w Nowym Jorku, aż do stanu 5:0 w starciu z Qinwen Zheng o ćwierćfinał. Iga przegrała, w rankingu straci jedną pozycję, choć utrzyma się w dziesiątce. Tyle iż coraz bardziej prawdopodobne jest, iż nieco wcześniej niż zwykle zakończy sezon WTA.