Reprezentacja Szwecji pokonała Ukrainę 3:1 w Walencji i awansowała do finału baraży mistrzostw świata. Bohaterem spotkania został Viktor Gyokeres, który ustrzelił hat-tricka. Graham Potter i jego podopieczni koncentrują się już jednak na wtorkowym meczu z Polską.
Potter: Gyokeres był w czwartek klasy światowej
Szwedzi zaskoczyli nieco rywali, bo oficjalne składy sugerowały, iż wyjdą ustawieniem z czwórką z tyłu, a w rzeczywistości była to formacja 1-5-2-3. Zmiana ta się opłaciła, bo już w 6. minucie po akcji Anthony’ego Elangi i Benjamina Nygrena Gyokeres otworzył wynik spotkania.
W pierwszej połowie to Ukraina dominowała w posiadaniu piłki, ale podopieczni Grahama Pottera świetnie się bronili, choć, jak przyznał sam strzelec trzech goli, choćby trochę za głęboko.
The Swedish deep block. pic.twitter.com/TlQsIOZxWf
— (@SwedeStats) March 26, 2026
Wyprowadzali jednak szybie kontrataki – jeden z nich na gola zamienił napastnik Arsenalu w 51. minucie. Gyokeres skompletował hat-tricka w 73. minucie, wykorzystując rzut karny podyktowany za faul Anatolija Trubina. Ukraina zdołała odpowiedzieć jedynie honorowym trafieniem Matwija Ponomarenki w samej końcówce.
– Graham Potter is absolutely SHOCKED, he didn’t even CELEBRATE!
HE CAN’T BELIEVE VIKTOR GYOKERES IS ACTUALLY CARRYING SWEDEN TONIGHT !!!!!! pic.twitter.com/G6llxC19YR
— The Touchline | 𝐓 (@TouchlineX) March 26, 2026
Po spotkaniu selekcjoner reprezentacji Szwecji nie krył zadowolenia z występu swojego zespołu, szczególnie chwaląc strzelca hat-tricka.
– To fantastyczny wieczór i ważne zwycięstwo. Momentami musieliśmy cierpieć. Viktor był światowej klasy, a kiedy masz takich zawodników, zawsze masz szansę. Taktycznie zagraliśmy dobrze i broniliśmy się jako drużyna. Miło było to widzieć. Wynik mówi wszystko – powiedział Potter.
Sam Gyokeres również skomentował swój wyczyn.
– Mamy w tej drużynie niezwykle dużo jakości. (…) Zrobiliśmy to, do czego się przygotowywaliśmy. To jasne, iż hat-trick znaczy bardzo dużo dla mnie, a przede wszystkim dla zespołu. Awansowaliśmy do finału i czeka nas wielki mecz we wtorek. Tego pragnęliśmy wszyscy – przyznał.
„Polska to dobra drużyna”
Teraz przed Szwedami ostatnia przeszkoda – mecz z reprezentacją Polski w Solnie. Zawodnicy bardzo chętnie opisywali naszą kadrę.
– Rewanż? Staram się o tym aż tak nie myśleć. Wydaje mi się jednak, iż to w pewnym sensie przeznaczenie, iż czeka nas kolejny mecz z Polską. I to teraz u siebie. Jestem niesamowicie podekscytowany i będzie cholernie fajnie przygotowywać się do tego meczu z drużyną i całym szwedzkim narodem – powiedział były piłkarz Lecha Poznań, a w tej chwili zawodnik włoskiego Udinese Jesper Karlstrom.
– To będzie dobry mecz. Polska to dobra drużyna, ale my też jesteśmy dobrym zespołem. Miejmy nadzieję, iż spiszemy się dobrze i wygramy dla narodu szwedzkiego – rzekł piłkarz angielskiego Newcastle United Anthony Elanga.
Optymizmem emanował również Gabriel Gudmundsson, który na co dzień reprezentuje barwy angielskiego Leeds United.
– Publiczność będzie naszym dwunastym zawodnikiem na boisku. Przyjedziemy tam z pewnością siebie po czwartku i z dużą ilością energii. To jeden mecz. Dzieli nas 90 minut od mistrzostw świata. Myślę, iż to mówi wszystko – stwierdził.
Lewandowski kontra Gyokeres
Reprezentację Polski chwalił również Graham Potter.
– Polska jest bardzo mocna w defensywie. Dobrze kontratakuje. Lewandowski mówi sam za siebie. Jest niesamowitym strzelcem. Będzie fantastyczna atmosfera, ale mecz będzie trudny – ostrzegał Anglik.
Match ball secured
A hat-trick for Viktor in last night’s World Cup play-off semi-final win over Ukraine pic.twitter.com/0D8S9ZoQgb
— mine (@Emjenny605) March 27, 2026
Kapitan Szwedów uważa z kolei, iż napastnik Arsenalu jest lepszy niż zawodnik Barcelony.
– Lewandowski jest trochę starszy i od wielu lat utrzymuje się na najwyższym poziomie. Myślę jednak, iż Viktor pokazał w czwartek, jak wspaniałym jest graczem i jaką ma klasę. Oczywiście, iż zawsze wybiorę Viktora przed Lewandowskim – powiedział Victor Lindelof.
Spotkanie Szwecja – Polska odbędzie się w Solnie we wtorek o godzinie 20:45.
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Pietuszewski po debiucie: Spełniłem swoje marzenie
- FENOMENALNY Szymański. Najlepszy mecz w kadrze! [OCENY POLAKÓW]
- Klątwa przełamana! Podnieśliśmy się pierwszy raz od 2007 roku
fot. Newspix

1 godzina temu








