Reprezentacja Polski wykonała pierwszy krok w stronę mistrzostw świata, pokonując 2:1 Albanię. Spotkanie na Stadionie Narodowym nie należało do najłatwiejszych. Jeszcze poważniejszym wyzwaniem może być finałowa rywalizacja w Sztokholmie ze Szwecją. Skandynawowie pokonali w półfinale 3:1 Ukrainę, dzięki hat-trickowi Viktora Gyokeresa.
REKLAMA
Zobacz wideo Piłkarze Legii balują po przegranych meczach? Kosecki: Po remisie z Lechią piłkarze bawili się w klubie
Engel pewny przed finałem baraży. "Jesteśmy faworytem"
W bardzo optymistyczny sposób przed finałem baraży wypowiedział się były selekcjoner reprezentacji Polski, Jerzy Engel. Uznany szkoleniowiec stwierdził w Radiu RMF24, iż to my jesteśmy faworytem spotkania.
- Jesteśmy drużyną, która jest lepiej przygotowana. Sądzę, iż damy sobie radę ze Szwedami. Viktor Gyökeres już się wystrzelał. Wystarczy. Jesteśmy przygotowani do tego meczu. Trzeba przekonać piłkarzy, iż jesteśmy faworytem. To nas muszą się bać, a nie odwrotnie - stwierdził w Radiu RMF24 Jerzy Engel.
Zobacz też: Szwedzi w bojowych nastrojach przed meczem z Polską. "To przeznaczenie"
"Musi się wygrać, bo wszystko się kończy"
Trener Engel odniósł się też do specyfiki gry w barażach, podkreślił jak wymagający jest to system, w którym jeden mecz decyduje o wszystkim.
- To nie jest tak łatwo grać mecz, który musi się wygrać, bo wszystko się kończy. Już nie ma odwrotu, już nie ma tej możliwości ewentualnej dogrywki. Nie ma możliwości skorygowania błędów w kolejnym meczu. Presja na zawodnikach jest większa. Kilku grało słabiej, szczególnie w obronie, ale w ataku było super - zauważa trener Engel.
Finałowe starcie z reprezentacją Szwecji odbędzie się we wtorek, 31 marca, o godz. 20.45. Nasz zespół zagra na wyjeździe.

2 godzin temu
















