Media: Rewolucja w Ekstraklasie! Skorzysta z technologii z Ligi Mistrzów

1 godzina temu
Technologia znana z Ligi Mistrzów i mistrzostw świata wchodzi do Polski. Jak poinformował portal Meczyki.pl, kluby Ekstraklasy podjęły decyzję o inwestycji w system półautomatycznego wyznaczania spalonego (SAOT). Szymon Marciniak i spółka mają się z czego cieszyć.
Za dostarczenie systemu półautomatycznego wyznaczania spalonego (SAOT) odpowiada firma Hawk-Eye, należąca do Sony, która obsługuje już największe rozgrywki świata - od Ligi Mistrzów po mundial. Umowa ma obowiązywać przez cztery lata. Nowoczesne rozwiązanie zostanie wdrożone w rozgrywkach PKO Ekstraklasy już od przyszłego sezonu.

REKLAMA







Zobacz wideo Pietuszewski w Premier League? Żelazny: Porto nie jest docelowym klubem. Nie wiem, gdzie jest jego sufit



Jak będzie działać system?
Technologia zostanie w pełni zintegrowana z systemem VAR oraz transmisją telewizyjną. Sędziowie otrzymają dostęp do dodatkowych ujęć generowanych przez Hawk-Eye, co ma znacząco przyspieszyć i ułatwić podejmowanie decyzji. Jak podaje portal Meczyki.pl, każdy mecz będzie analizowany przez aż 12 dodatkowych kamer, które będą śledzić ruch piłkarzy i piłki. Dane trafią bezpośrednio do VAR, umożliwiając szybkie i precyzyjne wykrywanie pozycji spalonych.


Proces wdrażania technologii już się rozpoczął. Trwa dokumentacja stadionów, a w najbliższym czasie rozpoczną się pierwsze wizyty techniczne. Nadzór nad projektem sprawuje Livepark, który produkuje transmisję telewizyjną spotkań ligowych.
Wraz z wprowadzeniem SAOT, od przyszłego sezonu sędziowie będą korzystać także z centralnego systemu VAR, który powstanie w siedzibie Polskiego Związku Piłki Nożnej. Do dyspozycji arbitrów oddanych zostanie dziewięć specjalnych kabin VAR. Dzięki temu możliwa będzie pełna obsługa wszystkich potyczek, choćby rozgrywanych równolegle w ostatnich kolejkach sezonu.


Ekstraklasa dołącza do największych
Można by rzec, iż mamy do czynienia z przełomową decyzją. Technologia SAOT - poza Ligą Mistrzów i mundialem - jest już wykorzystywana w czołowych ligach globu, takich jak La Liga, Bundesliga czy Premier League.



Cieszy, iż poprawia się nie tylko poziom sportowy PKO Ekstraklasy, ale także technologiczny. Miejmy nadzieję, iż nowe rozwiązania sprawią, iż sędziowie będą popełniać mniej błędów.
Czytaj także: Szwedzi w bojowych nastrojach przed meczem z Polską. "To przeznaczenie"
W obecnym sezonie Ekstraklasy po 26 kolejkach na czele znajduje się mistrz Polski - Lech Poznań. "Kolejorz" zgromadził 44 punkty. Trzy "oczka" mniej mają kolejne ekipy, czyli Zagłębie Lubin i Jagiellonia Białystok. W tabeli panuje ogromny ścisk i choćby drużyny znajdujące się blisko strefy spadkowej mogą jeszcze powalczyć o udział w europejskich pucharach.
Idź do oryginalnego materiału