Jeszcze w niedzielę we Wrocławiu z pewnością wielu powodów do uśmiechów nie było. Betard Sparta Wrocław uległa na swoim stadionie PRES Grupa Deweloperska Toruń w stosunku 44:46. „Spartanie” przegrali dwumecz różnicą 22 punktów co musi być powodem do niedosytu. Wrocławianie bowiem ostatni mistrzowski tytuł wywalczyli w 2021 roku.
Klub z Wrocławia bardzo gwałtownie przeszedł do ofensywy i przygotowuje swój skład z myślą o nadchodzącym sezonie, ale i nie tylko. Na profilach społecznościowych Betard Sparty Wrocław opublikowano informację, która musi ucieszyć ogromną rzeszę kibiców tej drużyny. Jeden z ulubieńców publiczności i jeden z ważniejszych elementów układanki aktualnych wicemistrzów Polski – Daniel Bewley zostaje w klubie na kolejne dwa lata. Sam zainteresowany podzielił się tą wiadomością z kibicami. Nie zabrakło podziękowań dla fanów.
– Chciałbym podziękować wam za całe wsparcie w tym sezonie. Niestety, nie udało nam się zdobyć złota, ale dla mnie możliwość powrotu i walki w finale była czymś naprawdę wyjątkowym. Mam nadzieję, iż zimowa przerwa gwałtownie minie, bo już nie mogę się doczekać powrotu w przyszłym roku i ponownej jazdy dla Betard Sparty Wrocław. Przedłużyłem kontrakt o kolejne dwa lata i nie mogę się doczekać, żeby zobaczyć was ponownie w przyszłym sezonie – powiedział Bewley na nagraniu udostępnionym w mediach społecznościowych Sparty.
Bewley zadomowił się we Wrocławiu. Dla klubu z Dolnego Śląska punkty zdobywa od 2020 roku. 2026 rok dla Brytyjczyka nie potoczył się tak jak z pewnością planował. Groźna kontuzja wyeliminowała go na kilka miesięcy z jazdy, a należy przypomnieć iż Bewley sezon rozpoczął piorunująco od podium w Grand Prix Niemiec na torze w Landshut. Brytyjski zawodnik wrócił na ekstraligowe tory na mecze fazy play-off, gdzie dawał sporo dobrego swojemu zespołowi.
Jest to kolejne ogłoszenie w sprawie tego żużlowca w ostatnim czasie. Wcześniej informowaliśmy, iż Bewley otrzymał stałą dziką kartę na starty w cyklu Speedway Grand Prix 2027.
Daniel Bewley















