Poszukiwania wciąż trwają. Tych rozmów nikt się nie spodziewał

speedwaynews.pl 1 godzina temu

Orlen Oil Motor Lublin od pewnego czasu był łączony z Tarnowem. Obiekt stoi w pustostanie od czasu wycofania się Unii, a w okresie 2026 o kultywowanie tradycji dbała Akademia Janusza Kołodzieja, która zgłosiła się do Drużynowych Mistrzostw Polski Juniorów. Jakub Kępa miał wejść ze swoim klubem, ale miasto postawiło dosyć specyficzne warunki. Przede wszystkim klub miałby wspomóc finansowanie remontu, co najwidoczniej okazało się sporym problem. Motor Lublin czekają przecież dwa lata startów poza dotychczasowym obiektem, więc następny trzeba przystosować pod normy Speedway Ekstraligi. Tym samym działacze zaczęli spoglądać na inne obiekty.

Przede wszystkim dużo mówiło się o Krakowie. Problem przy tym stadionie polega jednak na tym, iż trzeba byłoby wykonać sporo pracy. Przez wiele lat to klub piłkarski Wanda zarządzał obiektem, przez co skutki tego widać podczas meczów ligowych Speedway Kraków. Orlen Oil Motor Lublin musiałby wydać naprawdę sporo, aby przystosować stadion do jazdy, a co za tym idzie, sama jazda w Krakowie byłaby mało opłacalna. Sama podróż z Lublina trwałaby ponad 3 godziny. W grę teoretycznie wchodziła jeszcze Częstochowa.

Patrząc na mapę klubów to Jakub Kępa nie miał zbyt dużego pola manewru. Jak się okazało we wtorek, Prezes Motoru Lublin pojawił się w… Gnieźnie, aby rozmawiać z prezydentem Michałem Powałowskim na temat możliwego wynajęcia stadionu przez klub z Lublina. Dlaczego Gniezno? Przede wszystkim, podobnie jak Kraków, Start Gniezno boryka się z problemami finansowymi. Przyszłość klubu jest niepewna, więc teoretycznie przy braku Startu w Krajowej Lidze Żużlowej, obiekt byłby do wykorzystania przez Orlen Oil Motor Lublin. Na rozmowach obecny był również Bartosz Zmarzlik, czyli częsty bywalec gnieźnieńskiego toru, a również zwycięzca jednej z ostatnich edycji Turnieju o Koronę Bolesława Chrobrego. Spotkanie miało na miejscu wstępne rozeznanie w kwestii wynajęcia stadionu, a co za tym idzie, Jakub Kępa bada grunt pod możliwe przeniesienie Motoru Lublin do Gniezna na dwa sezony.

Sporo prawdopodobnie zależy od tego czy Ultrapur Omega Gniezno wystartuje. Ostatnie frekwencje podczas Turniejów o Koronę Bolesława Chrobrego pokazały, iż kibice są głodni dużych nazwisk. Szczególnie przy sporym potencjale ośrodka. prawdopodobnie udział Motoru w gnieźnieńskim środowisku łączyłby się z upragnionym remontem, a co za tym idzie, podniesieniem standardów przy #W25.

Zapewne kilka najbliższych dni będzie kluczowych. Przede wszystkim czekamy na informacje ze strony miasta oraz Ultrapur Omega Gniezno. Przypomnijmy, iż Gnieźnianie muszą spłacić zaległości do 31 października. choćby przy spłacie, klub ma zamiar spędzić sezon przejściowy, stawiając na małe wydatki. To zarazem oznacza, iż raczej nie ma co liczyć na skład z sezonów 2024-26. Spore szanse mają otrzymać wychowankowie, co wskazuje na strategie czerwono-czarnych w 2027 roku.

Idź do oryginalnego materiału